wtorek, 26 stycznia 2021

ka1 2Często życie pisze scenariusze do wielu zdarzeń. Jednym z nich jest mój kontakt z Janiną Karwowską, którą znałam od wielu lat, ale była to znajomość luźna, niezobowiązująca. Szczęśliwy traf zetknął nas jednego dnia u fryzjera.

Rozmowa zeszła na pasje twórcze pani Janiny. Zostałam zaproszona do domu i obrazy olejne, akwarele — utrzymane w pięknych nastrojowych barwach — zachwyciły mnie.
Wraciłam do domu z głową pełną wrażeń i obrazów, w oczach migotały jasne, pastelowe kolory i wiedziałam, że muszę coś z tymi cudami zrobić. Wpadłam na pomysł skontaktowania się z kierownikiem Galerii Sztuki Współczesnej, Tomaszem Fronckiewiczem. Wyłuszczyłam swoje uczucia, racje. Podchwycił i nie tylko wyraził zachwyt, ale podsunął konkretną propozycję zorganizowania wystawy malarstwa olejnego i akwareli.
Poszłyśmy do Galerii, gdzie bohaterka artykułu obejrzała dwie sale wystawowe, dane do jej dyspozycji od 4 lipca do końca sierpnia 2003 r.
Jak zostaje się artystą? Co człowiekowi w duszy gra? Kiedy ma się wenę twórczą? Na te pytania otrzymałam odpowiedź dzięki spotkaniom z Janiną.
Janina Karwowska jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych we Wrocławiu (1959 r.), Liceum Pedagogicznego (korespondencyjnego) w Legnicy (1960 r.), Studium Nauczycielskiego w Opolu — Wydział Zaoczny dla pracujących w zakresie zajęć praktyczno - technicznych i wychowania plastycznego (1965 r.), Uniwersytetu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie — studia magisterskie zaoczne na Wydziale Pedagogiki w zakresie wychowania plastycznego (1979 r.). Uzyskała drugi stopień specjalizacji zawodowej. Wykorzystując owo przygotowanie, pracowała jako nauczyciel plastyki od 1 września 1959 r. do 1994 r. - do przejścia na emeryturę. Dwadzieścia jeden lat spędziła w Liceum Ogólnokształcącym, Szkole Podstawowej nr 9 sześć lat, natomiast dalsze cztery lata w Szkole Podstawowej nr 6. Uczestniczyła w plenerach: Poczdam (1975), Nysa (1976), Brandenburg (1977), Głuchołazy (1980), Poczdam (1985), Opole (1986), Zieleniec (1987), Werder (1987), Zieleniec (1988).
Ulubione tematy to: pejzaże, kwiaty i martwa natura wykonane w technice akwarelowej i olejnej. Jest to sfera doznań, w której czuje się najlepiej i w tym się spełnia. Organizowała szereg indywidualnych wystaw w szkołach, w których była zatrudniona, pragnęła zachęcić młodzież do pracy twórczej, dającej ogrom satysfakcji nauczycielowi i uczniom.
Janina Karwowska uczestniczyła w wystawach zbiorowych nauczycieli plastyków woj. opolskiego: w Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu — 1970 i 1974, w Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu — 1973 i 1976, w Brzeskim Domu Kultury 1977 i 1986 (z okazji 40-lecia Oświaty Brzeskiej), na ,Plastykaliach" w Prudniku w 1987 11988. Miała szereg publikacji prasowych w Trybunie Opolskiej m.in. „Młodzi plastycy w brzeskim liceum" 1973, „Rzeźba, rysunek, malarstwo" 1974, „W rocznicę wyzwolenia Brzegu" 1974, „Brzeg w rysunkach najmłodszych" 1988, „Szkolna Galeria" 1989.
Za całokształt prac i osiągnięć w dziedzinie plastyki została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, Honorową Odznaką „Zasłużonemu Opolszczyźnie" oraz Srebrną i Złotą Odznaką Ochotniczych Hufców Pracy za pracę w szkolnej Komendzie OHP. Otrzymała nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania III stopnia. Przygotowywała uczniów do udziału w konkursach plastycznych, organizowanych przez szkoły, wydział oświaty, kuratorium, w których uczniowie zajmowali wysokie miejsca i byli nagradzani na szczeblu miasta, gminy, województwa, centralnym. A wszystko po to, by młodzież uwrażliwić na piękno, kolor, estetykę, formę, wyrobić zdolność dostrzegania piękna i nauczyć ją przekazywania tej wrażliwości.

 

ka1

ka2

ka3

 

 

Zofia Mogilnicka

 

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W sieci nie jesteś anonimowy.

wspomnienia kronika