środa, 27 maja 2020

zawisc-luckaZaniedbaliśmy działkę wyimków na korzyść pieczeniarzy, ale zaniedbanie nadrabiamy. Zajmiemy się dzisiaj zazdrością, która zżera piszącego te słowa. Jestem podłamany. Brzeg zaczynam mylić z... Afryką.

 

Ryszard Kapuściński - cesarz reportażu - pisał w ?Hebanie? o zazdrości wobec kogoś, kto posiada zwykłą łopatę. Właściciel tego prymitywnego narzędzia był kimś, miał czym zarobić na afrykański chleb. Jeśli posiadał łopat kilka, jawił się biznesmenem, bo innym dawał robotę. Do pełni sukcesu potrzebna była głęboka wyrwa na drodze prowadzącej do murzyńskiej wioski, w którą wszyscy przyjezdni obowiązkowo wpadali, objazdu bowiem nie było. Głęboki lej pielęgnowany, tzn. troskliwie pogłębiany przez posiadacza łopat. Bez tego, te łopaty - niezbędne do wykopywania tych, którzy się zakopali - byłyby bez sensu. Wszyscy zatem właścicielowi łopat zazdrościli.

***

Zgromadziłem kapitalik, którego nie zdążyłem jeszcze ?przejeździć?. Warto pieniądze ulokować by się pomnażały i bez wahania zaryzykuję twierdzenie, że nie ma lepszej lokaty niż zakup terenu. Zwłaszcza w tak kompaktowym mieście, jakim jest Brzeg. Cóż, nie byłem wystarczająco cwany, nie dotarłem na czas do informacji o sprzedaży, jak pewien ?Marek z Zielonki zamieszkały w strażnicy?, o którym ostatnio coraz głośniej na brzeskich forach. Szczerze zazdroszczę mu kiepeły.

***

Teraz trochę rapu. Ojciec Brzegu ma łeb nie od parady i serio traktuje przyjacielskie porady. Z pewnością od ?Marka zamieszkałego w strażnicy? dowiedział się, że Zielonka jest szansą na poszerzenie kompaktowego Brzegu. Miasteczka zaklętego w okrojonych granicach, gdzie zaczyna brakować miejsc na grzebanie wymierającej populacji. Zazdroszczę burmistrzowi doradców i przyjaciół nie opuszczających pogubionego w potrzebie. Ino naśladować, a tereny niczyje przejmować. Przyszłość jest świetlana, pan Marek będzie miał wreszcie sąsiadów, których serdecznie wyczekuje (w wywiadach prasowych). Że człowiek z takim łbem nie jest jeszcze burmistrzem, posłem, ... faraonem? Dziwne.

***

Zielonka zaczyna robić ze eden obiecany, choć troszeńku odjechany. To ostatnia szansa Wojciecha Huczyńskiego na zaczarowanie wyborców, że po trzech fatalnych kadencjach ma coś jeszcze do zaoferowania. Zazdroszczę kłótliwemu nieudacznikowi raju zaczajonego w Zielonce. Może po raz czwarty otumani brzeżan, że BYŁ-JEST-I-BĘDZIE genialnym włodarzem miasteczka z dostępem do Bałtyku? Oczywiście, po raz enty uwierzymy, ale bez ogniowego wsparcia ?Marka z Zielonki zamieszkałego w strażnicy? się nie obejdzie.

***

Człowiek z Zielonki nie pobiera samorządowego żołdu i za to szacun. Choć złośliwcy szepczą, że wczesna informacja jest droższa od pieniędzy. Bez potu można zostać ziemianinem, takim brzeskim wicehrabią, póki co przycupniętym w strażnicy, która jeszcze pałacu nie przypomina. Dlaczego komuś tak kumatemu się nie płaci, a za wielkie pieniądze utrzymuje odpowiedzialną za promocję nieudacznicę? Tego nie pojmuję, choć jej, tej urzędniczce, szczerze zazdroszczę, że za nic inkasuje grubą kasę.

***

Beata Zatoń-Kowalczyk - zahukany kaowiec, tyle można powiedzieć o biedaczce, która wystąpiła wraz ze swoim pryncypałem w Radio Rodzina. Niestety, gwiazda tej gwiazdy w eterze nie rozbłysła. Gwiazdor był jeden. Gadał, gadał, gadał, gadał, gadał, gadał, gadał... aż czas antenowy zagadał. Co ten człowiek chce zagadać? - warto zapytać. Jak owo gadanie wypadło można odsłuchać - TUTAJ. Zahukanej kaowczyni mocno współczujemy. I - wbrew regule wyimków o zazdrości - niczego nie zazdrościmy. Tylko grube ryby mają głos.

***

Ale o co chodzi z tą Afryką? Spieszę z wyjaśnieniem. Wróciłem z Maroka i jestem w drodze do Senegalu oraz Gambii. Rozjadę fatalnie ulokowane oszczędności. Kochani, bez zazdrości, współczujcie raczej. Naśladujcie wicehrabiego z Zielonki i zaopatrzcie się w łopaty.

CDN.

 

Linki pokrewne: TUTAJ oraz TUTAJ 

 

Komentarze   

 
0 # felek 2013-12-15 22:39
Wywiad "kaowca" ze " swoim pryncypałem" odsłuchałem częściowo bo brakło mi cierpliwości. Dowiedziałem się,że ludziska mylą Brzeg z innym Brzegiem i nie wiedzą o jaki Brzeg chodzi. A chodzi ,jak wyjaśniał "pryncypał", o Brzeg,który jest w archidiecezji wrocławskiej i równocześnie w województwie opolskim. Jakby dalej ludziska nie kumali i mylili Brzegi, to ten właściwy Brzeg rozpoznają po brzegach Odry i "Marinie",która jest oblegana w sezonie. Najtrafniej jednak ten Brzeg z "Mariną" rozpoznać można po bezrobociu ,które zdaniem "pryncypała" jest bardzo,bardzo wysokie.W kwestii inwestycji "pryncypał" gadał, że min. chce przejąć tereny wojskowe / tu się zadumałem nad losem strażnicy z Zielonki i pewnego pustelnika w niej pomieszkującego / oraz że Odra nadal będzie zalewała mieszkańców bo wały będą powstawać dopiero za kilka lat itp.itd.itp.Prz yznać jednak trzeba ,że rozmowa przebiegała w bardzo rodzinnej atmosferze,tak jak przystało na rozgłośnię "Radia Rodzina". Amen.
 
 
0 # komuszek 2013-12-15 22:57
Marina, marina, marina... ta pani to tragedia.....
 
 
0 # Lubszanin 2013-12-15 23:00
tłumy ludzi przyszły na otwarcie mariny... a co po otwarciu? bo codziennie tamtędy jeżdżę do Lubszy i ludzi nie widać, w zasadzie niczego nie widać. PUSTKA
 
 
0 # Lubszanin 2013-12-15 23:07
Ruinę mogą też obejrzeć gdy wyjdą na ulice miasta panie BURmiszczu
 
 
0 # Radosław 2013-12-15 23:11
Ba, BA o mamusiu
 
 
0 # Felix Stopa 2013-12-15 23:14
burmistrz dba o rodzinę za 4 osoby za śmieci płacimy 64 zeta!!!!!!!!!!! !!!!!
 
 
0 # żołmierz 2013-12-16 09:22
Czegoś tu nie kumam. Burmistrz chce przejąć Zielonkę. Razem z tym pustelnikiem? Jak on tam się znalazł? Te tereny to jeszcze mienie wojskowe,które zostało wystawione na przetarg.Ciekaw y dil. Przypomina mi ul. Nysańską z przedszkolem wojskowym póżniej sklepem meblowym teraz ponownie przedszkolem. A co na to CBA ?
 
 
0 # dawny sasiad 2013-12-16 09:25
Jeżeli Pinokio zamieszkał w Zielonce, to już nikt więcej nie będzie chciał tam mieszkać! Wystarczy przypomnieć sobie problemy na ulicy Nysańskiej - trzeba było postawić na ostrzu noża - albo Pupowski albo reszta normalnych sąsiadów. Ostatnio wygrali normalni. Właściciel sklepu wylądował w Oławie.
 
 
0 # Guest 2013-12-16 10:14
Cytuję żołmierz:
Czegoś tu nie kumam. Burmistrz chce przejąć Zielonkę. Razem z tym pustelnikiem? Jak on tam się znalazł? Te tereny to jeszcze mienie wojskowe,które zostało wystawione na przetarg.Ciekawy dil. Przypomina mi ul. Nysańską z przedszkolem wojskowym póżniej sklepem meblowym teraz ponownie przedszkolem. A co na to CBA ?


A co z umorzeniami długów dla "biedaków" z naszego miasta i powiatu? Kto sprawdził ile burmiś umorzył i komu?
 
 
0 # Marek z Zielonki 2013-12-16 13:21
Cytuję Guest:
Cytuję żołmierz:
Czegoś tu nie kumam. Burmistrz chce przejąć Zielonkę. Razem z tym pustelnikiem? Jak on tam się znalazł? Te tereny to jeszcze mienie wojskowe,które zostało wystawione na przetarg.Ciekawy dil. Przypomina mi ul. Nysańską z przedszkolem wojskowym póżniej sklepem meblowym teraz ponownie przedszkolem. A co na to CBA ?


A co z umorzeniami długów dla "biedaków" z naszego miasta i powiatu? Kto sprawdził ile burmiś umorzył i komu?

no to jest bardzo ciekawa lektura - polecam
 
 
0 # gacek 2013-12-16 18:27
Chwaląc się w "Radiu Rodzina" inwestycjami Pan Burmistrz zapomniał o swojej sztandarowej inwestycji pod nazwą "Przebudowa ulicy Mikołaja Reja".
 
 
0 # Olek 2013-12-16 19:03
A o takiej inwestycji jak "hotel widmo" w sąsiedztwie amfiteatru burmistrz się pochwalił?
 
 
0 # Walek 2013-12-16 19:13
Cytuję gacek:
Chwaląc się w "Radiu Rodzina" inwestycjami Pan Burmistrz zapomniał o swojej sztandarowej inwestycji pod nazwą "Przebudowa ulicy Mikołaja Reja".

Cytuję Olek:
A o takiej inwestycji jak "hotel widmo" w sąsiedztwie amfiteatru burmistrz się pochwalił?

Wywiadu warto wysłuchać do końca. Chwali się pan burmistrz, że populacja w Brzegu wzrosła o 600 mieszkańców!!!! ! Dla mnie sensacja. Czyżby chodziło o niechcianych Romów, których pogonili Anglicy?
Rzeczywiście pani od promocji wypadła blado, nic nie powiedziała. Trzeba było zabrać Marka z Zielonki. Ten to ma mózg.
 
 
0 # lord 2013-12-17 22:09
Huczu musi odejść, podobnie jak i Maciek !
 
 
0 # optymista 2013-12-17 22:42
Huczu musi odejść i trzeba pilnować żeby nie zapomniał zabrać grubej berty i pałkownika
 
 
0 # adwokat 2013-12-17 23:38
Strażnik więzienny (Lesiu) do skazańca:
- Niebawem wykonamy na tobie karę śmierci ale za nim to nastąpi będziesz miał ostatnie życzenie przed śmiercią. Czy mógłbym cię o coś teraz prosić ?
- Wal śmiało ...
- Niech twym ostatnim życzeniem będzie to aby dyrektor więzienia (Krzysiu) został burmistrzem.
 
 
0 # Mirek 2013-12-18 08:06
Zablokujcie tego adwokata, to przecież kretyn
 
 
0 # radca 2013-12-18 14:08
On już jest zablokowany, na umyśle.
 
 
0 # felek 2013-12-18 22:05
Ten adwokat to niedouczony przygłup, w Polsce nie wykonuje się kary śmierci.
 

Nie masz uprawnień do komentowania