czwartek, 02 kwietnia 2020

jurek tadeuszGmach Gimnazjum Piastowskiego dla Muzeum Kresów Wschodnich? Czy jest lepsza propozycja?

 

Głośno ostatnio w środowisku opolskich Kresowiaków o inicjatywie utworzenia na Opolszczyźnie Muzeum Kresów Wschodnich. Do pomysłu pomyślnie ustosunkował się przewodniczący Sejmiku Województwa stawiając kilkudziesięciu organizacjom skupiającym Kresowiaków pytanie, czy widzą celowość istnienia takiej instytucji w naszym województwie i gdzie miałaby się mieścić jej ewentualna siedziba.

Warto wspomnieć, że działają już w naszym kraju niewielkie placówki o takim profilu. Wymienię tu np. Muzeum Lwowa i Kresów w Kuklówce Radziejowskiej (powiat żyrardowski, woj. mazowieckie), mieszczące się w wiernie odtworzonej kopii dworu kresowego Biniszczewicze; Muzeum Kresów Wschodnich w Lubaczowie (woj. podkarpackie) w tamtejszym zespole zamkowo-parkowym czy bliżej nas na w woj. dolnośląskim Muzeum Kresów Wschodnich w Węglińcu (powiat zgorzelecki) ulokowane w dwóch drewnianych wagonach towarowych ustawionych na specjalnym fragmencie torowiska w parku miejskim czy choćby prywatne (artysty malarza Dariusza Milińskiego) Muzeum Przesiedleńców i Wysiedlonych w Pławnej Górnej (powiat lwówecki, koło Lubomierza).
Oczywiste jest, że powołanie takiego muzeum w województwie opolskim musiałoby spotkać się z poparciem wielu środowisk i instytucji, władz samorządowych i państwowych. Konieczne musi być wsparcie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i przyszłe finansowanie z różnych możliwych źródeł w najlepszej formule organizacyjnej. Taka cenna inicjatywa powinna nawiązywać do wielonarodowego dziedzictwa kresów, ich materialnej i niematerialnej przeszłości. Kresy to wielka wartość dla naszej kultury i historii i należałoby je zaprezentować w przyszłym muzeum w sposób nie dzielący nas od Ukraińców, Litwinów, Białorusinów, tak jak nie drażni nas istnienie Muzeum Śląskiego w Görlitz czy Muzeum Ziemi Górnośląskiej w Ratingen w Nadrenii Północnej ? Westfalii.
Utworzenie muzeum wymaga rzeczy podstawowej ? odpowiedniego pomieszczenia. Ze względów finansowych mało prawdopodobna jest koncepcja budowy od podstaw nowego gmachu. Moja dobra znajomość Opolszczyzny pozwala mi ze sporym przekonaniem stwierdzić, że nie ma w naszym województwie lepszego miejsca i obiektu, który mógłby stać się siedzibą takiego muzeum jak opuszczony gmach brzeskiego Gimnazjum Piastowskiego. Jest on własnością miasta i jak wiadomo, nie ma żadnego dobrego pomysłu na jego zagospodarowanie. Spełzły na niczym obietnice umieszczenia tam ośrodka typu Studium Środkowo-Europejskie lub nawet tylko filii istniejącej już wyższej uczelni, upadł (na szczęście) zupełnie nierozsądny projekt ulokowania w nim więzienia. Budynek stoi zatem od wielu lat pusty i grozi mu techniczna degradacja.
Gmach gimnazjum powstał w latach 1564-69 z fundacji brzeskiego księcia Jerzego II. Jego budowniczym był Jakub Parr, również kierownik budowy brzeskiego zamku i ratusza, wywodzący się z grupy włoskich artystów, którzy przeszli do historii sztuki pod nazwą Komasków. Po wielu późniejszych zniszczeniach i przebudowach i po ostatnim pożarze w czerwcu 1945 r. został w latach 1963-67 wyremontowany. W 1972 r. utworzono w nim Wojewódzki Ośrodek Szkoleniowy Milicji Obywatelskiej a od 1990 do 2002 roku Policji. Trzeba przyznać, że w służbach mundurowych, obiekt miał znakomitego, dbającego o swoją siedzibę gospodarza. Na potrzeby Ośrodka wyposażony został w duże sale wykładowe, magazyny, a także pomieszczenia mieszkalne na najwyższej kondygnacji.
Z dawnego renesansowej budowli zachowało się niewiele, właściwie tylko przyziemie z piwnicami o sklepieniach kolebkowych, brama wjazdowa z charakterystycznym dla Śląska rozwiązaniem (jak podobne na zamku): większy otwór dla pojazdów i jeźdźców konnych oraz mniejszy dla pieszych, prowadzące do przelotowej sieni ze sklepieniem kolebkowym, wreszcie mury obwodowe. Wyższe piętra nie mają już cech stylowych, jedynie odtworzone dziewięć szczytów w połaci dachu i zachowanie dziewiętnastu osi okiennych od frontu sprawia, że dzisiejsza budowla tylko rozmiarami i kształtem przypomina wspaniały dawny budynek szkoły książęcej, dumnie zwanej ?Gimnasium Illustre Bregense". Ale wbrew pozorom, to właśnie ułatwia opracowanie koncepcji przyszłej ekspozycji muzeum, bo możliwe będą wszelkie niezbędne przeróbki wnętrza budowli pod kątem nowoczesnej prezentacji muzealnej i dopasowanie jej na potrzeby np. osób niepełnosprawnych, w tym niedowidzących i niedosłyszących co jest tak dzisiaj ważne.
Używane do celów szkoleniowych wielkie sale dadzą się stosunkowo łatwo dostosować do celów wystawienniczych muzeum. Opracowanie koncepcji przyszłego muzeum z pewnością nie będzie nazbyt trudne. Powinna ona przy tym uwzględniać zmieniające się sytuacje historyczne, społeczne, gospodarcze i kulturalne od XV w do współczesności. Raczej ciężko jest liczyć na oryginalne wartościowe eksponaty i kolekcje, tym bardziej nie powinno to być smętne i nudne muzeum z wielkimi gablotami i tabliczkami ?Nie dotykać eksponatów" i ?Zakaz fotografowania". Alternatywą jest muzeum w pełni nowoczesne i interaktywne z zajmującymi prezentacjami multimedialnymi, które przyciągną doń ludzi obytych z komputerami i Internetem. Muzeum dla szerokiego kręgu odbiorców z kraju i zagranicy, różnych grup wiekowych, w tym młodzieży i to nie tylko potomków Kresowiaków szukających źródeł swego pochodzenia. Sukces frekwencyjny takich nowoczesnych muzeów jak Powstania Warszawskiego czy Podziemia Rynku Głównego w Krakowie mówi sam za siebie.
Brzeg dając w aport przyszłemu muzeum obszerny gmach gimnazjum, świetnie ulokowany w centrum, z bardzo dobrym dojazdem i własnym parkingiem, zyskałby kolejną ? obok Zamku Piastów Śląskich - placówkę muzealną, która mogłaby stać się wielką atrakcją turystyczną, przez co zwielokrotnić ruch odwiedzających nasze miasto. A to oznaczałoby pracę dla wielu osób, zyski hotelarzy, restauratorów i innych branż silnie związanych z turystyką. To może być wspaniała szansa dla nas, wobec widocznego zaniku funkcji przemysłowych Brzegu.
Sądzę zatem, że warto namówić Burmistrza, Radę Miejską i środowisko brzeskich Kresowiaków zrzeszonych w Towarzystwie Miłośników Lwowa i Kresów Wschodnich do pilnego wspólnego wystąpienia do władz wojewódzkich z propozycją przekazania gmachu brzeskiego Gimnazjum Piastowskiego, aby w ten sposób wesprzeć ciekawą i cenną inicjatywę utworzenia nowego muzeum w naszym regionie.
Dzięki temu znamienita pamiątka oświatowej i kulturalnej działalności Piastów brzeskich, jedna z najlepszych szkół tego typu na Śląsku, o niezwykłej wartości historycznej, stałaby się ponownie siedzibą instytucji szeroko popularyzującej wiedzę i kulturę. W roku 2019 przypadnie okrągła 450 rocznica rozpoczęcia nauki w nowym gmachu gimnazjum, czy wykorzystamy szansę, by gmach ten znowu ożył i z pożytkiem służył społeczeństwu?

 

gimnazjum dawniej


Gmach gimnazjum na pocztówce sprzed II wojny światowej (ze zbiorów autora)

 

gimnazjum dzis

I niemal taki sam widok współcześnie (foto: Tadeusz Jurek)

 

 

Komentarze   

 
0 # Zatroskany 2014-07-14 13:44
Jeśli mistrzu załapie się na IV kadencję w tym gmachu powstanie muzeum jego gigantycznych osiągnięć i w przyszłości mauzoleum. Przez 12 lat nie miał żadnego pomysłu, to i teraz zbojkotuje wszystko, co wymyślą inni. On słucha tylko porad swojego kumpla, który "wymyślił" Zielonkę.
 
 
0 # maniek 2014-07-14 14:11
Trzeba dodać, że był zrobiony projekt ( podejrzewam, że za spore pieniądze i pewnie już nieaktualny) przeniesienia do tego budynku Urzędu Miasta. Podobno na ostatniej kondygnacji miały być nawet pokoje gościnne. Pytania: co się stało z tym projektem ? Ile kosztował ? czy zamawianie projektów, które później nie są realizowane, nie jest przypadkiem wywalaniem pieniędzy w błoto ? Kto opracowywał ten projekt - może wato poznać nazwę firmy ? Był to chyba rok 2008 lub 2009 ?
 
 
0 # Zatroskany 2014-07-14 14:17
Takich ludzi jak dr Tadusz Jurek potrzeba nam w radzie miejskiej a nie potakiwaczy, którzy z podkulonymi ogonami głosują za najgłupszymi nawet propozycjami, tylko dlatego zeby dowalić Surdyce, Chrzanowskiemu, Niesłuchowskiem u czy Pikorowi.
 
 
0 # Guest 2014-07-14 16:21
Cytuję maniek:
Trzeba dodać, że był zrobiony projekt ( podejrzewam, że za spore pieniądze i pewnie już nieaktualny) przeniesienia do tego budynku Urzędu Miasta. Podobno na ostatniej kondygnacji miały być nawet pokoje gościnne. Pytania: co się stało z tym projektem ? Ile kosztował ? czy zamawianie projektów, które później nie są realizowane, nie jest przypadkiem wywalaniem pieniędzy w błoto ? Kto opracowywał ten projekt - może wato poznać nazwę firmy ? Był to chyba rok 2008 lub 2009 ?

To trochę jak z ulica Reja. Trzeba poczekać, aż pewne sprawy się przedawnią. Wtedy można trąbić o sukcesie (jeżeli to "JA" wymyśliłem), albo o porażce (jeżeli inni).
 
 
0 # maniek 2014-07-14 17:17
W takim razie mam pytanie - gdzie są radni, dlaczego nie rozliczają burmistrza z takiego wydawania pieniędzy ????
Warianty są dwa:
1. nie potrafią patrzeć burmistrzowi na ręce i sprawdzać na co trwoni publiczne pieniądze ?
2. wiedzą, ale mają to gdzieś ?
Taki projekt mógł kosztować nawet ok. 200 tys. Co za te pieniądze można było zrobić pożytecznego, nawet nie chce mi się wymieniać.
 
 
0 # wyborca 2014-07-15 12:26
Cytuję maniek:
W takim razie mam pytanie - gdzie są radni, dlaczego nie rozliczają burmistrza z takiego wydawania pieniędzy ????
Warianty są dwa:
1. nie potrafią patrzeć burmistrzowi na ręce i sprawdzać na co trwoni publiczne pieniądze ?
2. wiedzą, ale mają to gdzieś ?
Taki projekt mógł kosztować nawet ok. 200 tys. Co za te pieniądze można było zrobić pożytecznego, nawet nie chce mi się wymieniać.

Przy kolejnych wyborach trzeba pamiętać, kto tylko grzecznie podnosi łapkę do góry, a kto pracuje (!) dla społeczeństwa.
 
 
0 # maniek 2014-07-15 19:07
Oczywiście, że trzeba będzie rozliczyć radnych. Ale przecież są też radni opozycyjni, czy oni tego również nie widzą ? Dlaczego takich rzeczy się nie nagłaśnia ?
Mam kolejne pytanie - czy to prawda, że elita z Urzędu za publiczne pieniądze robi różne podyplomówki oraz kursy na członków rad nadzorczych ?
 
 
0 # Święty Walnięty 2014-07-16 00:57
Inicjatywa trochę spóżniona. Dużo wcześniej z inicjatywą powołania takiego muzeum we Wrocławiu wystąpił znany PISWuarowiec poseł z Krakowa prof. Legutko, znajdując duże zrozumienie u prezydenta Dutkiewicza. A i rzeszowski PIS także się przymierza. A nawiasem, za czyje pieniądze i kto miałby organizować to muzeum?
 
 
0 # T. Jurek 2014-07-16 10:56
Nie całkiem spóźniona, we Wrocławiu była inicjatywa ale nic więcej nie zrobiono w tym kierunku, nie ma nawet siedziby dla takiego muzeum. Podobnie w Rzeszowie, jest pomysł, żeby urządzić muzeum w rzeszowskim zamku Lubomirskich, które opuści sąd i prokuratura gdy dostaną nowowybudowany budynek, ale nie ma nawet jego projektu.
Finansowanie - uważam, że wkładem Brzegu byłby tylko gmach na siedzibę- reszta to fundusze wojewódzkie, bo władze wojewodztwa wystepują z pomysłem i ewentualnie fundusze centralne.
Jest to praktycznie jedyna szansa zagospodarowani a opuszczonego gmachu, bo pytam ponownie - czy jest (lub będzie) inna dla niego propozycja?
 
 
0 # Brzeżanin 2014-07-17 20:56
Dzisiaj w audycji radia Opole słuchałem o wczorajszym (16 lipca) spotkaniu Kresowiaków z całego Opolskiego w sejmiku wojewódzkim gdzie dyskutowano o idei muzeum kresów i jako siedzibę proponowano w Opolu skansen bierkowicki lub gmach biurowy Instytutu Śląskiego lub gdzieś w Nysie. Ciekawe czy uczestniczyli w tym spotkaniu brzescy Kresowiacy, przecież zgłoszony tu pomysł gimnazjum piastowskiego jest zdecydowanie najlepszy.
Ale może w Opolu o tym pomyśle zwyczajnie nie wiedzą!!! Co o tym sądzą władze Brzegu, moze powinny przemyśleć sprawę i zacząć działać.
 
 
0 # Kresowiak 2014-07-17 21:27
Cytuję Brzeżanin:
Dzisiaj w audycji radia Opole słuchałem o wczorajszym (16 lipca) spotkaniu Kresowiaków z całego Opolskiego w sejmiku wojewódzkim gdzie dyskutowano o idei muzeum kresów i jako siedzibę proponowano w Opolu skansen bierkowicki lub gmach biurowy Instytutu Śląskiego lub gdzieś w Nysie. Ciekawe czy uczestniczyli w tym spotkaniu brzescy Kresowiacy, przecież zgłoszony tu pomysł gimnazjum piastowskiego jest zdecydowanie najlepszy.
Ale może w Opolu o tym pomyśle zwyczajnie nie wiedzą!!! Co o tym sądzą władze Brzegu, moze powinny przemyśleć sprawę i zacząć działać.

Władze mają to gdzieś. Są wakacje zasłużone. Po pałętaniu się po sądach trza wypocząć. Teraz Zielonka i durne wywiady po gazetach.
 
 
0 # Brzeżanin 2014-08-03 22:03
Kresowiak, masz rację, władze są na wakacjach i mają w nosie wszelkie pomysły wymagające wysiłku i jakichkolwiek starań. A po co? Niech bedzie tak jak było.
 
 
0 # Kresowiak 2014-12-02 10:54
W dyskusji kandydatów na burmistrza Wrębiak-Niesłuc howski w Radio Opole z radością usłyszałem, że zwycięski obecnie burmistrz dwa razy wspominał o urządzeniu Muzeum Kresów Wschodnich w gmachu Gimnazjum Piastowskiego. Czyżby nowy burmistrza podchwycił ciekawy pomysł autora komentowanego tekstu i pomysł ten miałby szansę na realizację? Świetnie by było zagospodarować ów opuszczony budynek na instytucję wzbogacającą ofertę turystyczną Brzegu
 
 
0 # Lwowiak 2014-12-02 13:41
Ja też cieszę się z podjęcia tematu Muzeum Kresowego w Brzegu przez burmistrza Wrębiaka. Może mu się to uda oczywiście ze wsparciem województwa i centrali ze stolicy. Brzescy ludzie z kresów zasługują na takie miejsce w pustym Gimnazjum. Będzie to okazja do zagospodarowani a tej budowli w centrum miasta.
 
 
0 # Litwin 2014-12-28 14:26
A ja czytałem, że w muzeum w Nysie w wolnych pomieszczeniach właśnie powstało coś w rodzaju namiastki muzeum kresowego. Tam się udało, a u nas w Brzegu cisza w sprawie propozycji autora Tadeusza Kurka. Czy my brzescy kresowiacy jesteśmy gorsi od nyskich? Czekamy na sensowne propozycje zagospodarowani a Gimnazjum Piastowskiego w Brzegu i danie miejsca nam na kultywowanie naszego dziedzictwa.
 
 
0 # Lwowiak 2016-03-07 12:27
Widziałem w Internecie wizualizację gmachu Gimnazjum Piastowskiego jako Muzeum Kresów. Cieszę się, że coś drgnęło i władze nasze wróciły do ważnego tematu zagospodarowani a tej budowli w centrum miasta. Szkoda, by podzielił on los sąsiedniej willi brzeskiego fabrykanta przy ul. Chrobrego
 

Nie masz uprawnień do komentowania