poniedziałek, 06 kwietnia 2020
Sample ImageZobaczyć go możemy na wielu budynkach, bruku, bramach, w kościele, a nawet na hydrantach i studzienkach kanalizacyjnych. Z okazji Dni Księstwa Brzeskiego przedstawiamy dzieje miejskiego herbu.



Najstarszy wizerunek brzeskiego herbu odnaleziono w dokumencie z 1318 roku. Widnieje w nim okrągła pieczęć zawierająca trójkątną tarczę herbową z trójramienną samołówką na wilki, czyli prymitywną bronią-pułapką przeciwko tym zwierzętom.

Późniejszy herb, funkcjonujący do dzisiaj, to natomiast tarcza, na której w czerwonym polu umieszczono srebrne, trzyramienne kotwice połączone centralnie położonym pierścieniem. Dwa ramiona zajmują górne położenie, trzecie dolne.

Sample Image
Brama Odrzańska
Jaka jest symbolika tego wizerunku? Interpretacje są dwie. Pierwsza sugeruje, by powiązać kotwice z początkami Brzegu, położeniem nad Odrą i trzema osadami leżącymi pierwotnie na terenie dzisiejszego Brzegu: Małkowicami - wsią rybacką, której mieszkańcy trudnili się rybołówstwem, handlem rzecznym i żeglugą na Odrze, Ratajami - osadą służebną, której ludność uprawiała ziemie książęce i wykonywała różne posługi oraz Wysokim Brzegiem (Alta Ripa) o charakterze rzemieślniczo-handlowym.

Drugie znaczenie to znaczenie religijne: kotwice są atrybutem św. Mikołaja, patrona rybaków i miasta (rybołówstwo i handel rzeczny były jednym z podstawowych zajęć średniowiecznych mieszkańców). Ponadto w chrześcijaństwie oznaczają nadzieję, a liczba trzy - tajemnicę Trójcy Świętej.

Brzeski herb jest jednym z niewielu, którego wizerunek nie uległ modyfikacji aż po czasy współczesne. - Nie zmieniły go ani zmieniające się na przestrzeni dziejów sytuacje polityczno-prawne, ani przynależność państwowa - przypomina Paweł Kozerski, historyk i dyrektor Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu. - W czasach piastowskich, pod koniec XIV wieku, na herbie pojawił się co prawda orzeł piastowski, jednak nie przyjął się. Przez ponad sto lat kotwice zdążyły się głęboko zakorzenić w miejscowej świadomości i tradycji.

Sample Image
Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna

Pewnym zmianom graficznym uległy jedynie same kotwice - początkowo płaskie, o zaostrzonych ramionach, z biegiem czasu nabrały formę plastycznie przestrzennych kompozycji, a nieproporcjonalnie rozłożone ramiona rozłożyły się równomiernie i harmonijnie na tarczy.

Ważnym elementem wizerunku brzeskiego herbu stał się też od XV wieku uskrzydlony anioł. - Pojawienie się tego typu anioła można wiązać ze zwyczajem heraldyki europejskiej - dowodzi Paweł Kozerski. - Anioł trzymający tarczę ukazuje się pod wpływem starożytnych wizerunków uskrzydlonych postaci Nike i Wiktorii - personifikacji zwycięstwa. Ale jednocześnie upowszechnia się go także w chrześcijańskim świecie w kobiecej postaci anioła-opiekuna. A więc mamy tu do czynienia z ideą zwycięstwa połączoną z opieką anielską sprawowaną w imieniu patrona Brzegu (anioł jest też atrybutem św. Mikołaja).

Do naszych czasów zachowało się sporo historycznych wizerunków kartuszy herbowych z godłem miasta, jeden z najstarszych z XVI wieku na Bramie Odrzańskiej. Jego dostojeństwo plastyczne podkreśla stołeczny charakter piastowsko-książęcego miasta. Herb ten jednak jest nieprawidłowy - kotwice odwrócone są do góry nogami. Ich prawidłowe rozmieszczenie zobaczymy na drugim z najstarszych wizerunków herbu - artystycznie wykutej bramie ratuszowej.

Herb Brzegu pojawia się nie tylko w publicznych miejscach - dekorowano nim również fasady prywatnych kamienic. Nietypowe rozwiązanie wpadło do głowy właścicielowi najstarszej, trójszczytowej kamienicy w rynku (1621), kiedy nastał okres montowania rynien przeciwdeszczowych.

Prawdopodobnie by zniwelować nieco brzydotę blaszanego pionu kanalizacyjnego umieszczonego na renesansowej ornamentyce, umocował na czole rynny herb Brzegu. Ten jednak nie zachował się po 1945 roku - budynek przetrwał wojnę jedynie jako rekonstrukcja fasady, w którą wkomponowano sztukateryjny herb.

Sample Image
Hydrant przy kościele św. Mikołaja

W okresie historyzmu (XIX wiek) do herbu sięgano bardzo często. Carl Lüdecke, wrocławski architekt i projektant ówczesnych brzeskich szkół miał wielkie zamiłowanie do dekorowania swoich projektów wizerunkami trzech kotwic. Swój pierwszy budynek przy ulicy Chrobrego (dziś Publiczna Szkoła Podstawowa nr 1) ozdobił w 1873 roku dwoma herbami z aniołem, rok później szkołę przy ul. Młynarskiej (obecnie Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna) podobnym wizerunkiem, jednak z odwróconym kotwicami (warto w tym miejscu wspomnieć, że taki przekręcony herb znajduje się jeszcze tylko na wcześniej wspomnianej renesansowej Bramie Odrzańskiej i świecznikach w ratuszu, wykonanych w 1988 roku).

W 1935 roku udekorowano wejście do ówczesnego nowo wybudowanego miejskiego banku przy ulicy Staromiejskiej (do niedawna budynku PKO) znacznych rozmiarów herbem, nieco brutalnie uformowanym. Owalną bryłę wykonano prawdopodobnie z piaskowca.

To tylko niektóre przykłady przedstawienia trzech kotwic z przeszłości. Dzisiaj herb Brzegu wita nie tylko przyjeżdżających ze wszystkich stron do miasta, ale stał się też powszechnym motywem ozdobnym. Znajdziemy go m. in. na studzienkach kanalizacyjnych i hydrantach. W 2003 roku wybrukowano herb nawet przed głównym wejściem do ratusza. Również po renowacji fresków Jana Kubena w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego umieszczono przy chórze trzy kotwice.

Sample Image
Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego

Herb w Brzegu jest wszechobecny. Ostatnio pojawił się nawet kilkukrotnie na fladze w telewizyjnym programie ?Bitwa na Głosy?. Drużyna Kamila Bednarka eksponowała go raz z dwoma kotwicami u dołu, raz u góry.

Może więc warto zamanifestować swój lokalny patriotyzm wywieszając flagę z herbem w trakcie zbliżających się Dni Księstwa Brzeskiego (taką flagę można nabyć chociażby w Punkcie Informacji Turystycznej w ratuszu) czy też nosząc znaczek z herbem przypięty do marynarki czy koszulki.

Paweł Pawlita
Źródło: Nowa Trybuna Opolska, wydanie z 27 kwietnia 2012
Link: http://opolskie.regiopedia.pl/wiki/dzieje-brzeskiego-herbu

Komentarze   

 
+1 # Fan brzeski 2012-05-02 14:07
Świetny tekst Pana Redaktora, dowiedzialem się z niego wiele ciekawostek z historii mojego miasta. Teraz chodząc po jego ulicach staram się wypatrywać miejsca, gdzie jest umieszczony herb z trzema kotwicami, a nawet znalazłem parę o których nie ma mowy w tekście
 
 
+1 # brg 2012-05-03 03:00
Bardzo lubię takie artykuły, proszę o więcej!
 
 
-1 # Pierre 2012-05-09 12:10
Może mógłby to być artykuł o dziejach herbu książąt zur Liegnitz und Briegk oraz herbów z nim związanych, szczególnie brandenburskieg o oraz anhalckiego, kutych na bramach zamkowej i odrzańskiej ?
 
 
-1 # zielony 2012-05-09 21:11
Panie Pierre-Bronisła wie, Pan też może napisać tekst
 
 
+1 # Łysy 2012-05-11 23:48
Słusznie proponuje "zielony" panu o ksywce Pierre (ma też inne: across, Cicero itp) czyli Bronisławowi S. by coś konstruktywnego napisał ze swej dziedziny. Jego pożałowania godnych wypocin na innych forach nikt nie chce czytac i sam musi ze soba dyskutować i siebie samego popierać. Ostatnio zaczął udzielać sie i na tym portalu i z góry po treści wypowiedzi można poznac niemal wszystkie jego osobiste fobie.
 
 
-1 # across 2012-05-12 13:12
Łysy (pewnie i zielony) - Wiesławie S., jak najszybciej pojedź, więc porządną bryczką, a nie tą z żałosnych obchodów 700. lecia księstwa brzeskiego, na Pomorze, może morze ci pomoże, albo posłuchaj rady A. France'a (przy okazji poczytaj coś na poziomie, aby się odchamić) i oddaj swój mocz do analizy.
 
 
+1 # Łysy 2012-05-12 23:40
Do acrossa: Ja ŁYSY oświadczam uroczyście, że nie jestem Wiesławem S. więc nie zastosuję się do pańskiej rady, nie pojadę bryczką, nie wyjadę nad morze i nie oddam moczu do analizy. A każdy czytelnik ma tu potwierdzone, że acros, Pierre (dodam że i Cicero) to jedna i ta sama osoba.
Bronisławie S. może sam wyjedziesz np. pociągiem w góry, oddasz kał do analizy i również nieco się odchamisz. Miło utrzymaC pański poziom dyskusji?
 

Nie masz uprawnień do komentowania