środa, 27 maja 2020

l.tomczukImponujący mądrością, odwagą i tryskający młodzieńczą energią prof. Władysław Bartoszewski jest autorem prostej, acz dosadnej wykładni o obrażaniu się. Kurczowo jej się trzymam.

 

Jak wykładnia brzmi przypomnimy pod koniec, nie spieszmy się, bo kiedyś już ją przytaczałem. Ażeby gładko wejść w temat rozpocznę od innej maksymy Profesora.

?War­to być uczci­wym, choć nie zaw­sze się to opłaca. Opłaca się być nieu­czci­wym, ale nie warto".

W zasadzie w tym momencie mógłbym felieton zakończyć, bowiem maksyma jest na tyle przewrotna (a zarazem lotna), że oddaje wszystko, co chciałem dzisiaj napisać.
Z racji aktywności w Internecie jestem łatwym celem, co wyraża się w koszmarnych wpisach i niewybrednych popisach amatorów, którzy z braku talentu i ?pomysła" na życie wzięli się za dziennikarstwo. Wrodzony gen złośliwości, to przecież za mało, by bawić się słowami. Posiłkują się zatem knuciem, nagrywaniem rozmówców i donosicielstwem, np. do firmy Amway. I nie ważne, że na mydle ostro się pośliznęli.
Wielu przyjaciół dziwi się po co to robię i że w ogóle jeszcze mi się chce. Jedni, ustawiwszy się za plecami, porozumiewawczo pukają się w czoło, a ci życzliwsi - i tacy przecież są - po ludzku współczują. W każdym momencie mógłbym przestać i mieć spokój. Przecież nie muszę, nie wystawiam się dla synekur, ani pieniędzy. Przeciwnie: do interesu dokładam! Chyba tylko po to, by sobie udowodnić, jaki jestem (sic!) niezależny. Np. że obejdę się bez burmistrzowego respiratora.
Może to naiwne. Działam w trosce o miasto, które pragnę pchnąć w lepszym kierunku. Wyrwać z rąk obecnych ?właścicieli": Wojtusia, Beatki, Pawełka i reszty prohuczyńskich klakierów. Tyle i aż tyle.
Uciszenie w końcu nastąpi (przecież zemrę), ale - da Bóg - może przyjdzie wcześniej, kiedy ?ekipa" (copyright: Bartek T. - rajec) pójdzie w odstawkę. Tak naprawdę chcę układać strofy o kwiatkach i marzę o oddaniu się miłości we wszystkich jej wymiarach. Niestety, pokoju nie ma, tuż za rogiem rozpala się wojenka. Tak jest! Ostrzał słowny odchodzi na całego. A mnie mają za generała. A, co!

Jestem łatwym obiektem ataku, bo podpisuję się po swoimi treściami, przyznaję: niekiedy kontrowersyjnymi i częstokroć bezlitosnymi. Kto zna mnie bliżej, wie, że rozmemłanie nie mieści się w mojej naturze. Wolę nazywać rzeczy po imieniu, zwłaszcza, kiedy adresaci ostrych słów na to zapracowali. A więc ja się podpisuję, a atakujący wręcz przeciwnie. Wpisy takich ?dyskutantów" służą jednemu. Mam spasować. I dlatego prokurują brednie, których nie są w stanie uzasadnić ani dowodowo przeprowadzić. Przyzwoitemu człowiekowi z kolei nie uchodzi przed kretyństwami się bronić. A zresztą: niedoczekanie (i tu posiłkuję się Profesorem).

Adaś Boberski twierdzi, że wpisy na forach internetowych są śladem wyjątkowym i w zasadzie niepodrabialnym, tak jak zostawiane na otaczających nas przedmiotach linie papilarne. Osoba siląca się na połajanki ad personam pod wyszukanymi nickami ?O co chodzi?" albo ?Cenzor" musi się liczyć z tym, że jej (tej osoby) papilarne linie, dla kogoś wyznającego się na słowach, są daktyloskopijnym paszportem. Bo tylko ona (ta osoba) potrafi tak pisać. Tak, czyli niekoniecznie fajnie. A zresztą, wszyscy znamy się jak stare koniki. Coś jeszcze na linie papilarne się składa: ośli upór. Z tym, że niełatwo osła odmienić wg płci i powinienem napisać: upór oślicy. Ale to jakby niegramatycznie, nietypowo i nawet nie do wiary. Tak wrednych bab na świecie przecież nie ma. No, dobrze, nie oślica, a trollica...

Trollica na forum pojawia się o 4:34 i z pola walki schodzi o 21:01! Przez cały czas prowadzi ostrzał nabijając statystki portali. A kiedy śniadanie, wyprawienie dzieci do szkoły, urzędowanie w magistracie, nie wspominając o praniu, gotowaniu i sprzątaniu? Masakra jakaś. I to na koszt podatnika.
Troll ma równie ciężkie życie, tym cięższe, kiedy zejdzie się z trollicą. Naprawdę koszmar. Zupełnie na marginesie: czy trolle uprawiają seks i czy trollowanie podnieca? Jedno jest pewne: z zegarowej rozpiski wynika, że nie mają na to czasu.

No dobrze, cudzym intymnościom zamurujmy już drzwi. Nie było seksu, nieposprzątane mieszkanie, został wazeliniarski styl życia. Co z tym dziadostwem ma wspólnego wspomniany na wstępie prof. Władysław Bartoszewski? Absolutnie nic. Poza tym, że wspomógł takim oto powiedzeniem.

?Kiedy ktoś mnie po pijaku obrzyga w autobusie, to nie jest obraza. To jest obrzydliwość. Nie każdy może mnie obrazić".

Tyle.

 

Komentarze   

 
0 # wyborca 2013-09-25 08:20
Tak trzymać.
 
 
0 # smutny 2013-09-25 08:33
Coś pięknego. Perełeczka ;-)
 
 
0 # elemelek 2013-09-25 11:29
Bravooo !!! Bravoooo panie Leszku ! Świetny tekst i jeszcze lepsze wpisy pod nim :D

A co do tego: "W każdym momencie mógłbym przestać i mieć spokój. Przecież nie muszę, nie wystawiam się dla synekur, ani pieniędzy. Przeciwnie: do interesu dokładam!"

Zgadzam się. Nie pisze pan dla pieniędzy bo je pan posiada. Niektórzy oprócz pieniędzy mają parcie na stołki i kawałek władzy. Panu właśnie tej władzy brakuje stąd tak silna chęć zrzucenia ze stołków obecnie rządzących. Może to i jakieś rozwiązanie tylko gdzie wasz plan ? A może to miałaby być improwizacja ? Odpowiedź prosta - nie ma planu, jest tylko chęć posiadania władzy w celu zaspokojenia chorych ambicji, po to wam ta władza aby łatwiej się walczyło z wrogami . Jesteście z Krzysiem i Grzesiem zwykłymi złamasami, ujadaczami bez pomysłu.
 
 
0 # Kotrabanda 2013-09-25 13:03
Letom rulez!
 
 
0 # Gość 2013-09-25 13:29
Grunt się trollom pali pod nogami dlatego tak dobrze życzą Krzysiowi i Grzesiowi ale miotła przyjdzie i śmieci powymiata.
 
 
0 # Leon Nowak 2013-09-25 14:33
Panie Tomczuk mam pytanie i zamierzam zadawać je Panu codziennie do czasu uzyskania jasnej odpowiedzi.
Czy jest Pan autorem wpisów na forum panorama.info.pl:
Jako "Krysia z Zosią" "Jak tam p. Marcinie idol Napierdzialski, Tyczyński wiecznie dziewica i w ogóle całą pisowska lewica w Brzegu?" itd. Tak czy nie?
 
 
0 # Kacper 2013-09-25 15:00
Doskonałe! Tymi tekstami p. Tomczuk pokazuje jaka jest różnica między chamstwem a kulturą, między kłamstwem a prawdą, między głupotą a mądrością, Komentując "panoramicznie" - "ale przypierdzielił prymitywom". Brawo, czekamy na odejście brzeskiej "elity" w śmieciowy niebyt. Tam ich miejsce.
 
 
0 # Kazik 2013-09-25 23:10
Panie Leszku mógł pan to samo napisać nie cytując pseudo profesora.a np. Jana Pawła II.
 
 
0 # zuska 2013-09-26 20:21
Kłamać w żywe oczy nie przystoi. Lepiej przeprosić za te okropne wpisy Panie Leszku
 
 
0 # Leon Nowakwak 2013-09-26 20:45
Dzień drugi. Panie Tomczuk czy jest pan autorem wpisu na panorama.info.p l jako "ytrewq": "Maciek stoi w rozkroku pomiędzy Opolem i Wrocławiem. I dobrze robi, bo kobiety kochają to, co ma w rozporku." Tak czy nie?
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-26 21:06
Cytuję Leon Nowakwak:
Dzień drugi. Panie Tomczuk czy jest pan autorem wpisu na panorama.info.pl jako "ytrewq": "Maciek stoi w rozkroku pomiędzy Opolem i Wrocławiem. I dobrze robi, bo kobiety kochają to, co ma w rozporku." Tak czy nie?

Wczoraj był Pan kimś innym, ale zlituję się wierząc, że mam do czynienia z tą samą, godną zaufania osobą. Proponuję: spotkajmy się w samo południe w Brzeskiej. Będę w kapeluszu z piórkiem, wystarczy podejść, piwo postawię i rozwiejemy wątpliwości. Gdyby chodziło o inny wariant spotkania - proszę pisać:
Jeśli zabraknie zainteresowania - uznam, że mam do czynienia z panoramicznym trollem.
Pozdrawiam
 
 
0 # Leon Nowak 2013-09-26 21:24
Piwa z Panem nie zamierzam pić. Proszę o prostą odpowiedz na forum. Czy jest to tak skomplikowane?

Ps. Oczywiście w nicku mała pomyłka.
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-26 21:24
Panie Leonie!
Wychodząc naprzeciw, już jutro widzimy się w Ratuszu, może Pan, szanowny Leonie, podejść i zapytać. Odpowiem na nurtujące pytania. A więc, jesteśmy ustawieni?
Dobrej nocy.
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-26 21:26
Na forum nie dyskutuję. Ha!
 
 
0 # Albin Siwak 2013-09-26 21:27
Panie Tomczuk, jestem zaskoczony niesamowitym i niepokojącym zjawiskiem, które się objawiło się na tym portalu. Mianowicie zniknęła z grona felietonistów całkowicie Beata Zatoń-Kowalczyk i wraz z nią niesamowicie mądre, pełne bogatych treści felietony na różne tematy. Nie zdążyłem wszystkich tekstów przeczytać. Co się stało? Przecież nie wolno tak kogoś wyrzucać jak byle co na śmietnisko. Żądam wyjaśnienia.
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-26 21:31
Szanowny Albinie Siwaku, zapytaniem jestem zszokowany. Pozbieram myśli i odezwę się. Ale mnie Pan, drogi Albinie, załatwił...

Odpowiem, obiecuję.
 
 
0 # Leon Nowak 2013-09-26 23:09
Przykre że nie chce pan dyskutować z użytkownikami, ale mi wystarczy proste tak lub nie w temacie trollingu na panorama.info.pl.

Ps. Zamias oglądania sztucznych uśmiechów ludzi walczących o stołki wolę popracować.
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-26 23:30
Cytuję Leon Nowak:
Przykre że nie chce pan dyskutować z użytkownikami, ale mi wystarczy proste tak lub nie w temacie trollingu na panorama.info.pl.

Ps. Zamias oglądania sztucznych uśmiechów ludzi walczących o stołki wolę popracować.

Szanowny Leonie!
Wystawiam twarz, podpisuję się własnym imieniem i nazwiskiem. A Pan? Skrywa się za Leonem Nowakiem, a więc kim Pan/Pani jest? Spotkajmy się, piwa nie musimy pić (skoro to obrzydliwość w moim towarzystwie), pogadamy, odpowiem na nurtujące pytania. Moja oferta jest otwarta. Dostęp do mnie rownież.
Odwagi!
 
 
0 # Lord 2013-09-26 23:40
LT Mistrz po prostu Mistrz. Brawo !!!
 
 
0 # Leon Nowak 2013-09-27 15:14
Panie Leszku mnie Pan osobiście nie obraził jako Leona Nowaka. Dlatego nii widzę konieczności osobistego spotkania z Panem. Jeżeli to Pan popełniał te wstrętne wpisy niech Pan przeprosi użytkowników i nie robi tego więcej. Chyba że jednoznacznie Pan zaprzeczy autorstwa, przyjmę na wiarę.
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-09-27 16:57
Cytuję Leon Nowak:
Panie Leszku mnie Pan osobiście nie obraził jako Leona Nowaka. Dlatego nii widzę konieczności osobistego spotkania z Panem. Jeżeli to Pan popełniał te wstrętne wpisy niech Pan przeprosi użytkowników i nie robi tego więcej. Chyba że jednoznacznie Pan zaprzeczy autorstwa, przyjmę na wiarę.

Nie gryzę, nie kopię... Dzisiaj czekałem w Ratuszu, wiele osób podeszło i rozmawialiśmy. Żadnego Leona Nowaka w tym gronie nie było.
Proszę się nie kompromitować, "Leonie Nowaku" :lol:
Pozdrawiam i kończę nierowną wymianę zdań propozycją - SZANUJMY SIĘ.
 
 
0 # Kazik R. 2013-09-27 18:15
To śmieszne, że jakiś Leon (może "zawodowiec") tak żąda uczciwości i samookreślenia się LT, a sam(a)? ukrywa się jak tchórz pod zmyślonym nazwiskiem. Jestem na 100% pewien, że nie ma żadnego Leona Nowaka! Za to jest pełno panoramicznych małżeńskich wpisów brzeskich trolli pod setkami zmyślonych nicków.
 
 
0 # Guest 2013-09-29 10:02
Gdyby pan Leon Nowak posiadał choć malutką cząstkę daktyloskopijne j inteligencji pana Leszka "rozkminiłby" te nicki w try miga, a tak w konwulsjach usiłuje przybić do ściany pana redaktora jakimś tępym ćwiekiem. Panie Nowak, główka nie w tą stronę!
 
 
0 # Albin Siwak 2013-10-09 10:55
Cytuję Leszek Tomczuk:
Szanowny Albinie Siwaku, zapytaniem jestem zszokowany. Pozbieram myśli i odezwę się. Ale mnie Pan, drogi Albinie, załatwił...

Odpowiem, obiecuję.


Panie Leszku,obiecał pan wyjaśnić tajemnicę zniknięcia felietonistki Beaty Zatoń-Kowalczyk . Czyżby miało to coś wspólnego z jej publicznym stanowiskiem?
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-10-09 18:24
Cytuję Albin Siwak:
Cytuję Leszek Tomczuk:
Szanowny Albinie Siwaku, zapytaniem jestem zszokowany. Pozbieram myśli i odezwę się. Ale mnie Pan, drogi Albinie, załatwił...

Odpowiem, obiecuję.


Panie Leszku,obiecał pan wyjaśnić tajemnicę zniknięcia felietonistki Beaty Zatoń-Kowalczyk. Czyżby miało to coś wspólnego z jej publicznym stanowiskiem?

Obietnicy dotrzymam. Jestem daleko w świecie, ale o brzeskich śmieciach nie przestaję myśleć. Może o tajemniczym przeobrażeniu (bo przecież nie zniknięciu) naskrobię felietonik? Cierpliwości szanowny Albinie Siwaku. Wybory dopiero za rok :-?
 
 
0 # Albin Siwak 2013-11-28 15:49
Cytuję Leszek Tomczuk:
Cytuję Albin Siwak:
Cytuję Leszek Tomczuk:
Szanowny Albinie Siwaku, zapytaniem jestem zszokowany. Pozbieram myśli i odezwę się. Ale mnie Pan, drogi Albinie, załatwił...

Odpowiem, obiecuję.


Panie Leszku,obiecał pan wyjaśnić tajemnicę zniknięcia felietonistki Beaty Zatoń-Kowalczyk. Czyżby miało to coś wspólnego z jej publicznym stanowiskiem?

Obietnicy dotrzymam. Jestem daleko w świecie, ale o brzeskich śmieciach nie przestaję myśleć. Może o tajemniczym przeobrażeniu (bo przecież nie zniknięciu) naskrobię felietonik? Cierpliwości szanowny Albinie Siwaku. Wybory dopiero za rok :-?


Czy to już odpowiedni czas?
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2013-11-28 15:56
Cytuję Albin Siwak:
Cytuję Leszek Tomczuk:
Cytuję Albin Siwak:
Cytuję Leszek Tomczuk:
Szanowny Albinie Siwaku, zapytaniem jestem zszokowany. Pozbieram myśli i odezwę się. Ale mnie Pan, drogi Albinie, załatwił...

Odpowiem, obiecuję.


Panie Leszku,obiecał pan wyjaśnić tajemnicę zniknięcia felietonistki Beaty Zatoń-Kowalczyk. Czyżby miało to coś wspólnego z jej publicznym stanowiskiem?

Obietnicy dotrzymam. Jestem daleko w świecie, ale o brzeskich śmieciach nie przestaję myśleć. Może o tajemniczym przeobrażeniu (bo przecież nie zniknięciu) naskrobię felietonik? Cierpliwości szanowny Albinie Siwaku. Wybory dopiero za rok :-?


Czy to już odpowiedni czas?

Jeszcze poczekajmy jeszcze się nie spieszmy smutkom się nie dajmy zwieść
Rozżalonym naszym sercom nie wierzmy
Jeszcze poczekajmy jeszcze się nie spieszmy
Można jeszcze tyle znieść ...


Chyba jakoś tak to leciało :oops:
 

Nie masz uprawnień do komentowania