poniedziałek, 06 kwietnia 2020

borys jaroslawPatrzą na nas. Patrzą. Gdy idziemy chodnikiem. Gdy czekamy na autobus. Gdy zatrzymamy się na moment, by chwilę pogadać ze spotkanym właśnie znajomym. Oni patrzą.

Z góry i z niska. Tacy wielcy, trochę mniejsi. I malutcy. Patrzą. I nie wiadmo co myślą. Nie wiadomo. Ale patrzą. To znak, że zbliżają się wybory.

Mury wszem i wobec - głównie tam, gdzie zwykle przewala sę największa ilość pogłowia miejskiego - pozakrywane są plakatami, banerami, z których Oni patrzą. Jedni z powagą. Inni z uśmiechem. Milczą i patrzą. Czasami patrzą nam w oczy z ulotek, gdy wyjmujemy listy ze skrzynki. Patrzą ze słupów ogłoszeniowych... Bywa i tak, że zdepczemy jakiś uśmiech lub powagę, gdy niepomni tego, przechodząc nadepniemy ulotkę wyborczą pętającą się po chodniku. Mimo to nie zareagują. Nie krzykną. Tylko patrzą. Są spokojni. Wręcz potulni. Teraz.

Patrzą niemo, jakby chcieli widzieć co o nich myślisz, i co zrobisz w dniu "W", w którym wszystko, albo prawie wszystko rozstrzygnie się. Na czyjąś korzyść, albo czyjeś niepowodzenie. Tymczasem patrzą. Patrzą i chcą. Bardzo czegoś chcą. Bo inaczej by tak nie patrzyli. Oni chcą. Ale czy zdają sobie sprawę z tego, czego my chcemy? Niektórzy z nich tak. Niektórzy nie. Z pewnością.

Cały czas więc patrzą na nas. I nic nie mówią. Wszak milczenie jest złotem. Oby dla niektórych z nich milczenie nie było złotem, gdy otrzymają od nas promocję na zbliżającą się kadencję. Dla niektórych milczenie, niestety, było złotem poczas mijającej kadencji. I liczą na kolejną. Patrzą więc na nas. I zamiast mówić, niejednokrotnie okraszają swój wizerunek jakimś zdawałoby się ponętnym, uwodzicielskim wręcz hasłem. Nowym lub używanym. Pełnym nadziei, pełnym obietnic lub wyświechtanym i nijakim. Uczciwym lub nieuczciwym. Mają nadzieję, że to hasło powie kim są, jacy są, i po co są. I tak patrzą na nas. Świadomi lub nieświadomi tego, że my już nie możemy patrzeć na niektórych z nich. Bo niektórzy z nich, gdyby byli uczciwi i prawdomówni w swoim haśle, ozdobiliby swój plakatowo-banerowy portret słowami: "Zejdź mi z oczu... mieszkańcu". No tak. Może przez grzeczność nie robią tego? Albo raczej wiedzą, jak w miarę zadbać o tzw. PiaR. Dlatego zamiast "Jestem Bogiem, moje niegrzeczne baranki", używają nie do końca uczciwie całkiem innego hasła. Całkiem grzecznego. Takiego jak wizerunek, który patrzy na nas z kolorowej ulotki albo baneru na ścianie. Lub plakatu na słupie ogłoszeniowym.

Tak czy inaczej, cały czas patrzą na nas. Na Ciebie. Patrzą. Bo nic innego nie mogą zrobić. Już nic. Choć niektórzy mogli zrobić coś wartościowego wcześniej. Albo jeszcze wcześniej. Ale robili coś bezwartościowego. Albo nic nie robil. Niestety. A teraz patrzą na nas, oczekując łaski. Bo teraz to MY mamy włądzę. Ty masz włądzę. Nad nimi. Ironia losu? Kto ma największą władzę? Nie ten kto ma pieniądze. Nie ten kto zasiada na wysokim stołku. Największą władzę ma ten, kto może ułaskawić. Nikt inny. I MY teraz taką władzę mamy. TY taką władzę masz. A Oni patrzą na nas, na Ciebie - jak tą władzę wykorzystamy. Kogo ułaskawimy, a kogo nie. Kogo obdarzymy zaufaniem. Komu być może otworzymy drzwi na szeroki świat polityki lokalnej, powiatowej, regionalnej... itd. Patrzą. Niektórzy z poczciwym błyskiem w oku. Niektórzy niby z pogodną zadumą. Niektórzy ze wzrokiem ciężkim jak skrzynia nabojów dum dum. Patrzą. O każdej porze doby. W każdą pogodę. Bez ustanku. Patrzą i czekają.

A my co zrobimy? Co zrobisz Ty? Bo już niedługo, już za chwilę - to my będziemy patrzeć na nich. Nie z plakatów, banerów czy ulotek. Będziemy patrzeć co robią i co zrobią. I będziemy doświadczać w codziennym życiu różnicę między tym, co Oni teraz chcą, a czego my chcemy, Ty chcesz, inni chcą. Tutaj - w Brzegu, w powiecie. Pomyśl więc, żeby teraz swoją władzę wykorzystać w istotny sposób. Żeby później nie mówić sobie: "...miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno...".

 

Komentarze   

 
0 # Leszek Tomczuk 2014-11-12 20:30
Jerry. R E W E L A C J A !!!
 
 
0 # . 2014-11-12 20:51
Czyż to nie rozkoszne? To tak jakby np. redaktor naczelny np. gazety wyborczej pod artykułem np. Czuchnowskiego napisał: Wojtek. R E W E L A C J A!!!
Brawoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo!
 
 
0 # Leszek Tomczuk 2014-11-12 21:28
Cytuję .:
Czyż to nie rozkoszne? To tak jakby np. redaktor naczelny np. gazety wyborczej pod artykułem np. Czuchnowskiego napisał: Wojtek. R E W E L A C J A!!!
Brawoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo!

Tym bardziej: B R A W O !!!
 
 
0 # Zenobiusz 2014-11-12 22:00
Panie Leszku to nie rewelacja, tylko chora lokalna demokracja. Miałem okazję widzieć kampanie wyborcze w innych miastach powiatowych i muszę przyznać, że to, co się dzieje w naszym mieście, nigdzie na Opolszczyźnie nie spotkamy. Takie wyborcze bizancjum, dawno już w Brzeg wyborcy nie widzieli. Pierwszym prekursorem tego nowego trendu wyborczego był zapewne Grzegorz Surdyka, który w ostatnich wyborach wszystkich konkurentów zaskoczył rozmachem swojej kampanii wyborczej. Gdyby w tym czasie miał wsparcie znaczka i struktur PO, teraz zapewne walczyłby o reelekcje. Brzescy wyborcy, jak patrzą na te banery, które swoimi gabarytami dorównują ścianom budynku, pewnie w duchu zadają sobie pytanie, po co wyrzucać tyle pieniędzy w błoto. Nie lepiej było przeznaczyć, choć część tych pieniędzy na jakieś cele dobroczynne? A tak wyborcy patrzą i patrzą i odnoszą wrażenie, że niektórzy kandydaci w swojej determinacji i pędu do władzy, są w stanie zrobić wszystko, nawet puścić swoje rodziny z torbami.
 
 
0 # Wiliam 2014-11-12 22:19
Jeden z kandydatów nie mając już żadnych pomysłów w głowie i sztabie wyborczym zakrzyknął: "Ja działam!". Tylko zapomniał, że mógł działać przez ostatnich 12 długich lat. Miał szansę. Miał możliwości. Miał wszystko i wszytko zaprzepaścił. Zaprzepaścił nasz czas wyjęty z naszego osobistego życia. Ile razy można tak bezczelnie wołać i obiecywać, że wreszcie po latach nauczyłem się działać? Hamlet przy tym wszystkim to pikuś.
 
 
0 # Mati 2014-11-12 22:21
Bardzo dobry i trafny artykuł. Brawooooo !
 
 
0 # . 2014-11-12 22:52
A może by tak tego gościa wpuścić do Brzegu? www.youtube.com/.../
 
 
0 # Miecio 2014-11-13 05:35
Ile osób to przeczyta i ilu pójdzie na wybory. Ci myślący i aktywni są w Londynie.
 
 
0 # Miecio 2014-11-13 05:56
Surdyka 8 lat temu zamiast robić kampanię , przekazał kasę na cele dobroczynne. Przegrał bo wyborca potrzebuje plakatowego i banerowego show. Gad z dworcowej gadzinowki jeszcze długo po wyborach darł Łacha i wysmiewal szlachetny gest Surdyki.
 
 
0 # Andrzej4 2014-11-13 07:23
Cytuję Miecio:
Surdyka 8 lat temu zamiast robić kampanię , przekazał kasę na cele dobroczynne. Przegrał bo wyborca potrzebuje plakatowego i banerowego show. Gad z dworcowej gadzinowki jeszcze długo po wyborach darł Łacha i wysmiewal szlachetny gest Surdyki.

Również dlatego zagłosuję z moją całą rodziną na Grześka bo to skromny i uczciwy człowiek
 
 
0 # wojtunio 2014-11-13 07:40
Jeżeli chcemy zmian, to musimy pójść 16 listopada do urn i zagłosować na każdego innego , byle nie na obecnego bossa. Jemu jeż dziękujemy. Jego kampania wyborcza ewidentnie daje dowód na to, że nie zna brzeskiej rzeczywistości. Z drugiej strony on patrzy na to ze swojego punktu widzenia, czyli: Brzeg jest mi bliski, bo nieźle się urządziłem, moja kariera rozwija się w dobrym kierunku, więc wszystko jest ok. itd....
 
 
0 # Gośc 2014-11-13 07:42
Na tyle skromny że nawet nie wiadomo z czego się utrzymuje.
 
 
0 # Zazdrosny 2014-11-13 08:06
Cytuję wojtunio:
Jeżeli chcemy zmian, to musimy pójść 16 listopada do urn i zagłosować na każdego innego , byle nie na obecnego bossa. Jemu jeż dziękujemy. Jego kampania wyborcza ewidentnie daje dowód na to, że nie zna brzeskiej rzeczywistości. Z drugiej strony on patrzy na to ze swojego punktu widzenia, czyli: Brzeg jest mi bliski, bo nieźle się urządziłem, moja kariera rozwija się w dobrym kierunku, więc wszystko jest ok. itd....

Święte słowa. To kariera zakłamana. Kłamstwa i niewidzę zarzuca wszystkim, a sam kłamie na potęgę i nie kuma bezy w większości dziedzin. Nadrabia gadulstwem i bezczelnością. Temu misiu już podziękujmy.
 
 
0 # znajoma 2014-11-13 08:25
Hasła wymyślone przez tego gościa są szczytem bezczelności. Czy Brzeg jest bliski tym, którzy musieli z tego miasta wyjechać ? - oczywiście, że tak ! Ale niestety mimo, że tęsknią, muszą mieszkać na obczyźnie. Kiedy mojej znajomej, mieszkającej od 10 lat w Niemczech powiedziałam, ile szkół średnich zostało zlikwidowanych, była zaskoczona. Skwitowała to jednym zdaniem: Brzeg wymiera. Oczywiście szkoły średnie to nie działka Huczyńskiego, ale skoro trzeba je zamykać, to znaczy, że tu nie ma młodego pokolenia !!!! Zostaną sami starsi ludzie, kto będzie się nimi zajmował ????
 
 
0 # Anton 2014-11-13 10:29
Cytuję znajoma:
Hasła wymyślone przez tego gościa są szczytem bezczelności. ....... Oczywiście szkoły średnie to nie działka Huczyńskiego, ale skoro trzeba je zamykać, to znaczy, że tu nie ma młodego pokolenia !!!! Zostaną sami starsi ludzie, kto będzie się nimi zajmował ????

STefański, Huczyński i Gil - ale sami tego chcecie
 
 
0 # teresa 2014-11-13 12:33
Kiedyś z-ca burmistrza powiedział, że to tak fajnie, że Brzeg będzie "enklawą" ludzi starszych. Ba pewien dyrektor dodał, że ludzie starsi są dobrymi klientami, bo może mają mały dochód, ale stały. Dziękuję - ja w takim mieście nie chcę mieszkać, dlatego nie zagłosuję ani na BIS ani na PiS.
 
 
0 # wyborca2 2014-11-13 22:43
Terenia koniecznie głosuj na PO a rozczarowanie będziesz miała w pakiecie.
 
 
0 # John 2014-11-14 17:53
Świetny tekst panie Jarku.
Zmiany są konieczne i oczekiwane.
 

Nie masz uprawnień do komentowania