poniedziałek, 27 czerwca 2022

a.ogonekNie myślałem dwa tygodnie temu, popełniając tekst o tytule jak wyżej, że nastąpi reakcja burmistrza Huczyńskiego w sprawie żłobkowych opłat z powodu niezgodnego z intencjami RM, wyrażonymi w postaci jednomyślnego głosowania poprawki radnego PO Jacka Niesłuchowskiego do przedstawionego przez niego projektu uchwały zmieniającej zasady tych opłat.

 

 

Moim okiem 

Z tonu jego wypowiedzi dla Radia Opole w tej sprawie (posłuchaj)  wynikało, że on tematu naprawy błędu radnych nie podejmie. Stało się jednak inaczej.
Już 12 kwietnia, co tym razem można uznać za pochwałę kosmiczności Huczyńskiego ? to dzień 52 rocznicy pierwszego udanego lotu w kosmos człowieka, sovieckiego zresztą, Jurija Gagarina ? na brzeskiej internetowej stronie Biuletynu Informacji Publicznej (przeczytaj) BIP zawisło ogłoszenie o konsultacjach przez organizacje pozarządowe projektu uchwały RM w sprawie uchylenia marcowej pomyłki radnych i nowych zasad opłat. Spróbowałem podobnie jak dwa tygodnie temu ujednolicić tekst uchwały, uwzględniając tą propozycję. Następnie spróbowałem przeanalizować skutki tych zmian dla różnych rodzin, w porównaniu z dotychczasowymi zasadami z grudnia 2012 roku. Preferowały one rodziny pobierające zasiłki rodzinne. I tu projekt Huczyńskiego przywraca tą preferencję, dodatkowo rozszerzając ją na rodziny oddające do żłobka równocześnie więcej niż jedno dziecko. Brzmi to tak: ?Na wniosek rodzica lub opiekuna prawnego dziecka, w przypadku, gdy na dziecko pobierany jest zasiłek rodzinny, opłatę wymienioną w §2 ust.1 i ust.2 obniża się o:
- 30% za pierwsze dziecko, pochodzące z tej rodziny,
- 50% za drugie i kolejne dziecko, uczęszczające do tego samego żłobka, pochodzące z tej samej rodziny.". Tu zwróciłbym uwagę tylko na jedną drobną sprawę. Zapis ?50% za drugie i kolejne dziecko" można odczytać, jako ograniczający liczbę dzieci korzystających z ulgi do trzech. Trzeba byłoby zastąpić wyraz ?dziecko" wyrazem ?dzieci".
Natomiast realizacja intencji radnych, czyli ulgi dla rodzin wielodzietnych niezależnej od sytuacji dochodowej tych rodzin, w wykonaniu Huczyńskiego jest następująca: ?Opłatę wymienioną w §2 ust.1 i ust.2 obniża się o:
- 30% za pierwsze dziecko, pochodzące z rodziny wielodzietnej,
- 50% za drugie i kolejne dziecko, uczęszczające do tego samego żłobka, pochodzące z tej samej rodziny, która jest jednocześnie rodziną wielodzietną.
4. Za rodzinę wielodzietną uznaje się rodzinę, w której wychowuje się troje i więcej dzieci w wieku do 18 roku życia.
5. W przypadku zbiegu prawa do ulg określonych w ust. 1 i ust. 3, stosuję się tylko jedną ulgę.".
I tu mam kilka wątpliwości. Po pierwsze podczas marcowej sesji, prezentująca propozycję Huczyńskiego, a propos jego koleżanka z PO w 2002 roku podczas jego pierwszego wyboru na burmistrza, Iwona Ziobrowska Kowalik stwierdziła, że w jedynym brzeskim żłobku jest (posłuchaj od 7 godziny 17 minuty)  jedna para bliźniąt i jedno rodzeństwo. Dodała, że skutek finansowy (utrata dochodów żłobka) z zastosowania ulgi w tych przypadkach wyniósłby 3.300 zł w skali roku, czyli 275 zł miesięcznie. I tu wyłania się pierwszy problem, bo nie wiadomo, czy te dwie rodziny pobierają zasiłek rodzinny. Obecnie jego otrzymanie uzależnione jest od wysokości dochodu netto przypadającego na 1 osobę w rodzinie w kwocie poniżej 552,3 zł. Do dochodów rodziny dodaje się także np. dodatek mieszkaniowy. Z tej kwoty można wywnioskować od razu, że w przypadku zatrudnienia obojga rodziców z najniższym obecnie miesięcznym wynagrodzeniem 1064,86 zł, ale posiadających tylko jednego żłobkowicza ulga przysługiwać nie będzie. Przy dwójce dzieci w tym przypadku już tak. A co będzie, gdy rodzina składa się z pięciorga dzieci i dwojga rodziców, ale troje z tych dzieci powyżej 18 roku życia jeszcze się uczy w szkole wyższej i pozostaje na utrzymaniu rodziców. W tym przypadku zasiłek rodzinny, oczywiście po spełnieniu kryterium dochodowego przysługuje aż do ukończenia 24 roku życia. Ale ulga na żłobkowicza, jeśli tego zasiłku rodzina nie dostaje, już nie. Zdaje się, że Huczyński rzeczywiście uważa radnych za idiotów, którzy łatwo dają się ograć.
Podtrzymuję także moje wątpliwości wyrażone w poprzednim feeltonie w takim zdaniu: ?Przy okazji zauważyłem też, że wg tekstu uchwały ci rodzice, którzy z powodu na przykład 22 dniowej nieobecności dziecka w żłobku nie zapłacą miesięcznej opłaty za jego pobyt, będą mimo to musieli uiścić 22 razy po 4,50 zł za wyżywienie, którego dziecko nie zjadło, czyli razem 99,00 zł.". Obecnie proponowany projekt tego nie usuwa, a wystarczyłoby zapis w § 3. 1. o treści ?§2 ust. 1 i ust. 2" zastąpić następującym: ?§2". Ale przecież w opinii Huczyńskiego to radni są idiotami i odpowiadają za wszystkie rzeczywiste i rzekome błędy zarządzania Brzegiem, a nie on. I na dzisiaj to tyle.

 

Komentarze   

 
# Ortograf 2013-04-27 17:28
Pan Andrzej metodycznie i konsekwentnie zdziara maskę obłudy Huczyńskiego. Demoralizacja i brak zahamowań.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# jojo 2013-04-27 21:48
biedny ogonek od wiecznego bycia opozycjonistawe lbie mu sie pomacilo a moze by tak zaczal pisac jak to z b.burmistrzem pawlikiemoddzie lil brzeg od skarbimierza i rozsprzedalzabe zcen miejski majatek...???
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# gość 2013-04-28 07:14
Szanowny Panie:
1. Należy zwrócić uwagę, że w trakcie sesji wprowadzono poprawki i tak wyraz "dziecko" zastąpiono wyrazem "dzieci",
2 wydłużono wiek dziecka do 25 roku życia, ale obwarowano to zapisem, że nie może ono pracować i musi się uczyć.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# gość 2013-04-28 07:19
Ponadto:
Ustawa daje rekomendacje do ustalenia stawek ( w przypadku wyżywienia) rada ma jedynie określić stawkę max a nie sposób pobierania opłaty..
I dalej:
Jeżeli na dziecko jest pobierany zasiłek rodzinny, to nawet to jedno otrzyma ulgę 30%.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# gość 2013-04-28 20:40
Rozporządzenie z dn. 10.08.2012 r.:
§ 1. 1. Od dnia 1 listopada 2012 r. do dnia 31 października 2014 r.:
1) wysokość kwoty, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, zwanej
dalej ?ustawą?, wynosi 539,00 zł; !!!!
Skąd więc to: 552,3 zł. W Pana artykule ????
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# gość 2013-04-28 20:56
Kolejno:
Czy aby na pewno dodatek mieszkaniowy wliczany jest do dochodu przy ustalaniu prawa do świadczeń rodzinnych ??????
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# gość 2013-04-28 21:01
I na koniec:
Poradzenie sobie z wyprawieniem rano jednocześnie chociażby trójki malutkich dzieci do żłobka to nie lada wyczyn (nakarmienie, ubranie, itp.), o kolejnych dzieciach już nie wspomnę. Raczej taka mama woli pozostać w domu. Ale o tym może wiedzieć tylko ktoś, kot wie co to znaczy codzienne zajmowanie się małym dzieckiem.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# mayka 2013-04-29 18:53
-porusz proszę sprawę ponad 150 dzieci, które przez nieudolność i niegospodarność władz nie dostały się do przedszkoli . ZACHĘCAJĄ MŁODYCH DO ZAKŁADANIA RODZIN - a nie zapewniają należytej opieki pedagogicznej jaką jest żłobek i przedszkole
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Janusz 2013-05-02 16:33
150 dzieci ,to liczba wzięta z sufitu proszę sprawdzić a później pisać.Pan Ogonek ma prawo mieć swoje wizje,zresztą każdy może je mieć.Propozycje zapisów jego i jego kolegów były nie mądre w temacie dziecka do 18 roku życia.Wystarczy ło dopisać dziecka uczącego się pod opieką rodziców zgodnie z ustawą.A ustawa mówi,że do 25 roku życia dziecko nie pracujące jest pod opieką finansową rodziców.W innym przypadku przysługują mu alimenty.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Andrzej Ogonek 2013-05-17 20:08
Gościu. Zazwyczaj nie komentuję własnych tekstów, ale Twoja dociekliwość zasługuje na odpowiedź. Zacznę od końca, bo ogonek to raczej na końcu niż początku każdego ssaka. Twój argument mojej niewiedzy wobec ojca 4 dzieci i 4 wnuków chyba jest nietrafny. Mój pogląd w sprawie żłobka wyłożyłem dość jasno we wstępie do nagrania z sesji 26 kwietnia, które można posłuchać, czytając następny mój tekst: Brzeski paradoks bliźniąt. Co do dodatku mieszkaniowego oraz kwoty dochodu netto, masz rację. Dodatek mieszkaniowy skojarzyłem bowiem sobie z dochodem netto, uprawniającym do korzystania z pomocy społecznej. Tam jest wliczany. Jeśli mowa o kwocie to źródłem mojego błędu była internetowa informacja o planowanej wysokości tej kwoty. Ale rząd Tuska jak zwykle postanowił na tych słabszych przyoszczędzić i ustalił owe 539,00 zł. Tu link do informacji z której korzystałem: praca.wp.pl/.../
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Andrzej Ogonek 2013-05-17 20:09
Gościu. Kontynuję. Jeśli chodzi o prawo rady do ustalenia sposobu pobierania opłat za pobyt, pobyt ponad 10 godzin i maksymalnej stawki żywieniowej, to w art. 58 i art. 12 ust. 3 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 nie znajduję podstaw do wykluczenia prawa rady do określenia sposobu poboru opłaty żywieniowej. Idąc natomiast tropem Twojej interpretacji należałoby przyjąć, że rada ma prawo do określenia tylko wysokości tych opłat, natomiast nie ma prawa określić sposobu ich pobierania. Poczytaj te oba przepisy i skorzystaj ze słownika języka polskiego dla znaczenia wyrazu ?oraz?. I na samym końcu Twój pierwszy post, chybiony całkowicie, gdyż na sesji 26 kwietnia byłem, a nawet byłem tam ?radoaktywny?, o czym możesz poczytać w przywołanym wyżej tekście.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

ogonek na pasku