czwartek, 02 kwietnia 2020

t.jurekRekordy świata w lekkiej atletyce w Brzegu? Nie, to nie pomyłka. Tak było na brzeskim stadionie! Przedstawiamy nieznane fakty z historii brzeskiego sportu.


Przed laty Romuald Nowak na łamach Panoramy Powiatu Brzeskiego (nr 28 z 2 października 2004 r.) przypomniał ciekawy, a mało znany, szczegół z historii brzeskiego sportu - złoty medal na XI Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie w 1936 r. uzyskany w konkurencji WKKW (Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego) przez mieszkańca Brzegu Konrada von Wagenheima. Myślę, że do takich nieznanych współczesnym brzeżanom kart z historii sportu należy informacja o rekordzie świata (a nawet o dwóch takich rekordach!) ustanowionych na brzeskim stadionie.

ilustr-1
Lina Radke (z prawej) w biegu po złoty medal na Olimpiadzie w Amsterdamie [źródło: Internet, Wikipedia, hasło: Lina Radke]


Wyremontowany ostatnio brzeski stadion miał bowiem w swoich dziejach takie niezwykłe wydarzenia. Jak wiadomo stadion powstał w latach 1925-26 roku jako efekt miejskiej inwestycji, z wykorzystaniem m.in. robót publicznych, w sytuacji sporej inflacji i bezrobocia w mieście. Autorem projektu budowy stadionu był kierownik wydziału budownictwa brzeskiego magistratu a zarazem utalentowany architekt Walter Tscheschner. Centralne boisko piłkarskie o wymiarach 70 na 100 m otoczyła bieżnia lekkoatletyczna, z powszechną wtedy nawierzchnią żwirową, o długości 400 m oraz widownia na 1500 widzów.

ilustr-2
Lina Radke w oficjalnym stroju reprezentantki Niemiec na Olimpiadę w Amsterdamie [źródło: Internet, Wikipedia, hasło: Lina Radke]


Ta bieżnia brzeskiego stadionu była miejscem cenionego i atrakcyjnego medialnie dla wszystkich kibiców sportowych wydarzenia, jakim jest pobicie rekordu świata w lekkiej atletyce. 1 lipca 1928 roku na znakomicie przygotowany stadionie rozgrywano lekkoatletyczne mistrzostw Niemiec południowo-wschodnich. Bieżnia też była w niezłym stanie jak na prowincję (co podkreślali sprawozdawcy sportowi). W finale zawodów w biegu kobiet na 800 m, wrocławianka Lina Radke, przebiegła ów dystans w czasie 2: 19,6 a więc lepszym od ówczesnego rekordu świata. Zwyciężczyni oczywiście zakwalifikowała się do mistrzostw krajowych w Düsseldorfie, gdzie bez trudu zdobyła tytuł mistrzyni Niemiec i łatwo dostała się do reprezentacji olimpijskiej na igrzyska w Amsterdamie. Do tych igrzysk drużyna niemiecka została dopuszczona po raz pierwszy po I wojnie światowej.

ilustr-3
Wejście na stadion w Brzegu [źródło: pocztówki ze zbiorów autora, wysłana w 1939 roku z Brzegu]


W Amsterdamie 2 sierpnia 1928 r,, w czasie biegu finałowego na 800 m Radke pobiła swój ?brzeski" rekord świata sprzed miesiąca i z wynikiem 2:16,8 oczywiście zdobyła złoty medal. Warto dodać, że był to pierwszy złoty medal olimpijski w lekkoatletyce dla Niemiec a jej nowy rekord świata został pobity dopiero po 16 latach.

Lata 20. XX w. to początki uprawiania tej konkurencji biegowej przez kobiety, wcześniej uważano bowiem, że panie nie są w stanie wytrzymać wysiłku fizycznego niezbędnego do pokonania tak długiego dystansu. Właśnie na IX Olimpiadzie w Amsterdamie po raz pierwszy dopuszczono kobiety do startu w zawodach w lekkiej atletyce. Kobiety mogły startować w 5 konkurencjach: 100 m, 800 m, sztafeta 4x100 m, skok wzwyż i rzut dyskiem. To w rzucie dyskiem Halina Konopacka zdobyła pierwszy w historii dla Polski złoty medal olimpijski.

ilustr-4
Bieżnia stadionu brzeskiego, to na niej pobito dwa rekordy świata w lekkoatletyce [źródło: pocztówki ze zbiorów autora, wysłana w 1939 roku z Brzegu].


Bieg finałowy kobiet na 800 m miał niesłychanie dramatyczny przebieg. Niewiele ze startujących zawodniczek dobiegło do mety, pozostałe zasłabły a dwie zemdlały z wysiłku w czasie biegu. Ten mało estetyczny fakt zadecydował, że zawieszono rozgrywanie biegu kobiet na tym dystansie na olimpiadach na wiele lat. Biegi średnie i długie kobiet przywrócono do programu igrzysk dopiero po 32 latach na olimpiadzie w Rzymie w 1960 roku. A pomyśleć tylko, że dzisiaj kobiety biegają na dystansie 10 000 m, a nawet w maratonie!

W dwa lata później, w 1930 roku ta sama zawodniczka, Lina Radke, na brzeskim stadionie pobiła inny lekkoatletyczny rekord świata - tym razem w biegu na tzw. dystansie nieolimpijskim 1000 m. Jej ówczesny rezultat to 3:06.5.

Tak więc możemy w Brzegu mieć prawdziwy powód do dumy, naprawdę niewiele stadionów w naszym kraju może szczycić się tym, że były miejscem bicia rekordów świata i w ten sposób wpisały się do historii światowego sportu. A może by tak gospodarze naszego stadionu umieścili na nim tablicę upamiętniającą ten fakt? Stałaby się ona ciekawym elementem promocyjnym odnowionego obiektu.

Lina Radke, (nazwisko panieńskie Batschauer, swe imię Karolina używała w skróconej postaci Lina) urodziła się w 1903 roku w Karlsruhe. Karierę sportową rozpoczęła w Baden Baden, tam poznała męża, również lekkoatletę i późniejszego jej trenera i działacza sportowego. Razem państwo Radke przenieśli się do ówczesnego Breslau. W szczycie swej kariery była wielką gwiazdą wrocławskiego sportu, należała do klubu sportowego VfB Breslau. Karierę biegaczki zakończyła zdobyciem brązowego medalu na mistrzostwach świata kobiet w Londynie w 1934 r. i potem zajęła się działalnością organizacyjną i trenerską we Wrocławiu. Po II wojnie dzieliła los wysiedlonych ze Śląska, najpierw zamieszkała w Niemczech Wschodnich a od 1961 w Zachodnich, w rodzinnym Karlsruhe. Tam też zmarła w 1983 roku.

Tadeusz Jurek

 

Komentarze   

 
0 # |aneta 2011-07-02 00:42
Ciekawa historia,proszę o następne.
 
 
0 # Stary kibic 2011-07-02 09:10
Piękne czasy stadionu panie Tadeuszu. Dzisiaj nowoczesny obiekt zamknięty na cztery spusty, podmokły po ostatnich opadach i zanosi się na nowy rekord świata w kategorii Wyrzucanie pieniędzy w błoto. Może tekst pana zmobilizuje władze do działania bo nie wiedzą co z obiektem zrobić. Zdaje się zrobili sobie i mieszkańcom na złość.
 
 
0 # Olo 2011-07-02 11:45
Zawstydza pan współczesnych brzeżan. Może lepiej o tym nie pisać bo wpadniemy w kompleksy.
 
 
0 # kibic 2011-07-02 14:14
A może zamiast biadolić to każdy brzeżanin wyłoży 5 zł na klub piłkarski i też bedziemy wtedy grali 2 ligi wyżej .
W dzisiejszych czasach bez pieniędzy sport nie istnieje , a gminy nie są w stanie finansować sportu wyczynowego bez wsparcia sponsorów .
Tylko patrząc na Brzeg to kto ma sponsorować ?
Marketów jak nas..ł , ale żaden się niekwapi aby wyłożyć parę złotych .
Zakłady też nie brzeskie wiec po co mają sponsorować coś z czym nie są związani .
 
 
0 # TeeS 2011-07-02 14:40
Piękne i fajne wypracowanie. Gratuluję Panie Tadeuszu !
Jeśli chodzi o czasy współczesne, to dalej nie wiemy czy :
1) już można oficjalnie wchodzić na obiekt, bo niby był zakaz do końca sezonu 2010/2011 ?,
2) ale na meczu juniorów z Zagłębiem Lubin i w koncówce rozgrywek można było wchodzić na obiekt ze sztuczną nawierzchnią. To jak to jest ?
3) również już samorządowcy wypróbowali główną płytę, to ich nie obowiązywał zakaz, że uszkodzą trawę ?
4) a trampkarze w ub. sobotę i dzisiejsi czestnicy Pucharu im. Jerzego Michałowicza to mogą i to obcy ?
5) czy obiekt jest już odebrany i dopuszczony do eksploatacji i czy będzie oficjalne otwarcie ?
Bo na razie to wszystko nie wygląda jasno i obiecująco.
 
 
0 # kibic 2011-07-03 18:33
Na nowym stadionie w Ożarowie odbędą się Mistrzostwa Polski Juniorów Starszych w piłce nożnej. Impreza ta odbędzie się w dniach od 4 do 10 lipca.

Nowy stadion wizytowali już przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej, którzy stwierdzili, że takich obiektów nie mają nawet niektóre kluby I-ligowe. Chcą promować małe środowiska i stadiony, które spełniają odpowiednie standardy.

- Ich celem jest organizacja widowiska na wysokim poziomie - nie ukrywa zastępca burmistrza Ożarowa Paweł Rędziak. - Staramy się sprostać wszystkim wymaganiom. Z tej okazji wydajemy nawet folder. Nasz klub Alit Ożarów podpisał już umowę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej na organizację mistrzostw.

Na mistrzostwa prawdopodobnie przyjedzie cały zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pojawią się też obserwatorzy z kilku klubów zagranicznych, żeby spośród juniorów wyłowić najzdolniejszyc h. Uczestnicy mistrzostw, najlepsi piłkarze w wieku 18 i 19 lat, będą zakwaterowani w hotelu Gromada w Ostrowcu Świętokrzyskim i w pałacu w Czyżowie Szlacheckim. Jest już zapewniony transport dla wszystkich.

Stadion kosztował około 11,8 miliona złotych, w tym dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego wyniosło 3,6 miliona złotych. Na kompleks sportowy składają się: boisko do gry w piłkę nożną o nawierzchni trawiastej, boisko o nawierzchni sztucznej, boisko treningowe do gry w piłkę nożną o nawierzchni trawiastej, bieżnia lekkoatletyczna prosta 6-torowa, bieżnia okólna 4-torowa, skocznia do skoku wzwyż, rozbieg do skoku wzwyż, rzutnia do pchnięcia kulą, 2 korty tenisowe, boisko wielofunkcyjne do gry w koszykówkę i siatkówkę, budynki zaplecza sportowego, plac zabaw dla dzieci, parkingi dla samochodów, trybuny dla 800 osób z zadaszeniem, nowe ogrodzenie. Obiekty zostały zlokalizowane na 3,5-hektarowej działce.
 
 
0 # kibic 2 2011-07-03 18:47
Jednak można wybudować podobny stadion jak w Brzegu za mniejsze pieniądze. Zotaoby jeszcze na amfiteatr i basen
 
 
0 # brzeżanin 2011-07-03 18:56
W Ożarowie nie boją się kiboli organizują Mistraostwa Polski z cołą switą polskiego PZPN na czele z G. Lato. U nas władza poległa na zawodach okręgowego ZPN.
 
 
0 # Janek2 2011-07-03 19:09
Z zaciekawieniem przeczytałem informację o nieznanych mi dotychczas faktach z historii brzeskiego stadionu. Proponuję władzom magistratu dokumentować bieżące, niezwykłe wydarzenia o wyremontowanym ostatnio stadionie, tak aby za kilkadziesiąt lat wnuk Pana Jurka miał materiał do napisania kolejnego felietonu o tym obiekcie. Już sam wstęp do takiego felietonu byłby bardzo interesujący. Mógłby on dotyczyć uroczystości obchodów 65-lecia OZPN połączonych z otwarciem w dniu 25.06.2011r. stadionu przez Pana burmistrza Huczyńskiego i prezesów PZPN i OZPN. Uroczystość ta była ogromnym wydarzeniem, zarówno dla sportowców, działaczy sportowych i mieszkańców Brzegu, którzy mieli możliwość obejrzeć nowo wyremontowane Centrum Sportowo-Rekrea cyjne i mile spędzić czas na oglądaniu szeregu imprez sportowo-rekrea cyjnych, występów młodych artystów i koncertów grup muzycznych. Przy okazji otwarcia obiektu odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą Panu burmistrzowi Huczyńskiemu i jego zaangażowaniu w krzewieniu sportu w Brzegu.
 
 
0 # Otto 2011-07-03 21:09
Oj Janku2 lecisz ironią. Stadion jest pomnikiem burmistrza Huczyńskiego. Bardzo drogocennym i dlatego chronionym przed hołotą która mogłaby go zbeszcześcić. Tylko po co wybudowano tam dojazd? Nie lepiej wykopać fosę i postawić zasieki?
 
 
0 # żongler 2011-07-05 14:00
świetny tekst, jeszcze lepsze komentarze
wyciągajcie wnioski z gospodarowania finansami i mieniem przez naszego burmistrza
 
 
0 # Brzeżanin 2011-08-22 23:06
Autor artykułu zgłasza w nim świetny pomysł upamiętnienia na stadionie faktu pobicia na jego bieżni dwóch rekordów świata. Warto by gospodarze obiektu podchwycili ten pomysł i doprowadzili do jego realizacji.- jakaś tablica czy kamień z napisem. Ale będziemy wtedy dumni, że mamy nie tylko piękny ale i tak fajnie zapisany w historii sportu stadion!!!
 
 
0 # Kibic nie kibol 2011-08-25 00:04
Zgadzam się z przedpiscą, sądzę, że warto zrobić coś na stadionie aby moc się chwalić, że został zapisany w histori światowego sportu. To świetna promocja obiektu i to się liczy w dzisiejszych czasach.
 
 
0 # Pierwszy z Brzegu 2011-08-31 22:18
Co nalezy zrobić, aby decydenci brzescy czytali i brali sobie do serca i czynu wypowiedzi na tym portalu. A może to tylko takie sobie gawędzenie bez sensu i pożytku, nie mające żadnego wpływu na to co się w mieście dzieje?
 
 
0 # AndrzejS 2011-11-04 21:26
A ja przypominam sobie Frau Bittner, która była jedną z masazystek ekipy olimpijskiej Niemiec podczas olimpiady 1936 w Berlinie i jej mamę Panią Spałek.

Obie Panie mieszkały w Brzegu i nie dały się wywieźć do Niemiec po wojnie.
 
 
0 # Gość z Warszawy 2012-03-11 21:22
Czy na odnowionym stadionie w Brzegu jest już tablica upamiętniająca pobity tam rekord świata, o czym się pisze w tekście? Byłem w Brzegu w listopadzie na meczu Polska-Niemcy, piękny stadion rzeczywiście ale o tablicy wtedy nie nic słyszałem. A chyba warto nawiązywać w ten sposób do tradycji.
 
 
0 # Fan historii 2012-03-11 21:41
Ma być tablica i popiersie. Huczyńskiego Wojciecha - akuszera tej budowli.
 
 
0 # Gość z Warszawy 2014-07-14 20:28
Ponad dwa lata temu pytałem się czy jest już tablica upamiętniająca pobity tam rekord świata w lekkiej atletyce i nie otrzymałem odpowiedzi . Czy coś się zmieniło w tym okresie? Ponawiam pytanie i proszę kogoś życzliwego na miejscu o odpowiedź
 
 
0 # sportmen 2014-07-15 11:10
Cytuję Gość z Warszawy:
Ponad dwa lata temu pytałem się czy jest już tablica upamiętniająca pobity tam rekord świata w lekkiej atletyce i nie otrzymałem odpowiedzi . Czy coś się zmieniło w tym okresie? Ponawiam pytanie i proszę kogoś życzliwego na miejscu o odpowiedź

Prędzej tam będzie tablica dziękczynna z wiecznym ogniem dla ojca chrzestnego, który chciał w Brzegu zorganizować mundial ale Surdyka nogę podłożył.
 
 
0 # wyborca 2014-07-15 12:28
Cytuję Gość z Warszawy:
Ponad dwa lata temu pytałem się czy jest już tablica upamiętniająca pobity tam rekord świata w lekkiej atletyce i nie otrzymałem odpowiedzi . Czy coś się zmieniło w tym okresie? Ponawiam pytanie i proszę kogoś życzliwego na miejscu o odpowiedź

W następnej kadencji! Oczywiście jak kacyk łaskawie zauważy pytającego robaczka pod nogami.
 

Nie masz uprawnień do komentowania