poniedziałek, 18 stycznia 2021
gomelanMiastem marketów Brzeg się staje i nic na to nie poradzisz. Legendarnego w Polsce Aldika postawili nasi zaodrzańscy przyjaciele przy Chocimskiej, jeszcze go nie zatowarowali, a już skandalik gotowy. Jak nic będzie 5. bitwa pod Chocimiem. Miastem marketów Brzeg się staje i nic na to nie poradzisz. Legendarnego w Polsce Aldika postawili nasi zaodrzańscy przyjaciele przy Chocimskiej, jeszcze go nie zatowarowali, a już skandalik gotowy. Jak nic będzie 5. bitwa pod Chocimiem.

chocimska

   
 Oto sieć, która majątek zbiła na biednych Polaczkach, w latach 80-tych stanowiących największa klientelę tejże, pragnie wspaniałomyślnie zwrócić nam kasę w postaci opłacenia likwidacji miejsc parkingowych po drugiej stronie ulicy Chocimskiej. Zrazu pomysł ten przedziwny oprotestowali właściciele tamtejszych biznesów, słusznie przewidując, że jeśli to nastąpi, stracą wielu klientów, którzy właśnie na tym parkingu zostawiają swe auta udając się na zakupy. A trzeba przyznać, że przez lata w tym właśnie miejscu wytworzyło się centrum handlowo-usługowe południowego Brzegu – poczta, restauracja, fryzjer, bank, Biedronka, Żabka, lombard, sklep z eleganckim ciuchami, sklep ogrodniczy, złotnik, szewc, fast food, komis meblowy, wypożyczalnia dvd. Jeśli dodać do tego jeszcze supermarkety przy Włościańskiej – rzeczywiście, rodzime (z zachowaniem koniecznych proporcji) Bielany Wrocławskie.

 I szefostwo Aldika wymyśliło sobie, by parking przy tym kompleksie handlowo-usługowym zlikwidować. Opolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad twierdzi, że trzeba sięgnąć po takie rozwiązanie, gdyż Chocimska potrzebuje poszerzenia, by auta klientów supermarketu mogły swobodnie włączać się do ruchu. Pokraczne to tłumaczenie, gdyż klienci sklepów po drugiej stronie ulicy już od ponad 30 lat robią to niezbyt swobodnie, stwarzając niebezpieczne sytuacje na krajówce i nagminnie łamiąc przepisy. Trudno zrozumieć, dlaczego akurat teraz, gdy swój supermarket postawił Aldi, GDDKiA zdecydowała się na reakcję. Być może wynika to z regulacji, które w takiej sytuacji nakazują inwestorowi wybudowanie odpowiedniego zjazdu i wjazdu na teren supermarketu. Z drugiej jednak strony – dlaczego ma się to stać kosztem rzeczonego parkingu? Czyż inwestor nie mógł pomyśleć o tym wcześniej, stawiając sam budynek supermarketu nieco dalej od krajówki, by móc wybudować odpowiedni zjazd nie powodując przebudowy obu stron ulicy? Niemcy niby tacy praktyczni, a w niegdyś własnym, starym Briegu dali ciała.

 Ciż sami Niemcy, ustami swych polskich najemników stwierdzili, że parking przy supermarkecie będzie ogólnodostępny. Czyli, przekładając na nasze, każdy z dotychczasowych klientów sklepów i punktów usługowych po drugiej stronie Chocimskiej będzie mógł zostawić swoje auto przy Aldiku. Już widzę tłumy tychże klientów, którzy tam parkują i przechodzą przez poszerzoną Chocimską slalomem pomiędzy pędzącymi krajówką samochodami.

 Trudno tez spodziewać się, że klienci sklepów po stronie osiedla Westerplatte będą mieli możliwość zostawiać samochody po drugiej stronie budynku, w którym mieszczą się punkty handlowe i usługowe. Już teraz nie ma tam miejsc, gdyż parkują tam mieszkańcu okolicznych bloków.

 Problem zatem istnieje i należy spodziewać się, że, skoro dzieje się wszystko przy ulicy Chocimskiej, to będziemy mieli 5. bitwę pod Chocimiem. Nie wydaje się bowiem, by właściciele biznesów przy tej ulicy poddali się bez walki. Powiem więcej - powinni oficjalnie sprzeciwić się likwidacji parkingu. A jak można być skutecznym w walce przeciwko państwu, niech zapytają górników lub celników.

 Bitwa pod Chocimiem – owszem, ale zwróćmy uwagę, jak zmieniło się geopolityczne położenie przeciwnika. Będzie to bowiem albo niemiecki właściciel sieci tanich supermarketów, lub państwowy właściciel drogi krajowej, ewentualnie oba te podmioty jednocześnie. Jakkolwiek, nie będą to ci niesympatyczni wówczas Omańczycy, których potomkowie w kolejnych wiekach tak uwielbili Polaków, że nigdy nie uznali rozbiorów Polski. 

Komentarze   

 
# kibol 2008-02-03 20:57
Na Bitwę to już za późno, Niemiec z Polakiem (drogi) wygrał z właścicielami biznesów: Polakami i Portugalczykiem .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Bezpartyjny 2008-02-03 22:52
Rano, w Niedzielę, Brzeżanin wybierze z osiedla położonego nieopodal super-hiper-meg a-sklepu na parking, położony poza rogatkami miasta.
Z parkingu pojedzie po bułki i pęczek rzodkiewki na śniadanie do wspomnianego wcześniej super-hiper-meg a-sklepu.
Kiedy już zrobi poranne zakupy: świeże styropianowe pieczywo, odrobina oleju rzepakowego z w wodzie plus emulgatory, pęczek sałaty wysokozaazotowa nej ... bo rzodkiewki nie ma, a do następnego super...sklepu na drugi koniec miasta trzeba by zaiwaniać. Pojedzie zaparkować... nieopodal byłego pasa startowo-londow yego w poblirzu Skarbimierza.
Stamtąd podrepce na osiedle (położone opodal super-hiper-meg a-sklepu).
No i wreszcie zje upragnione niedzielne śniadanie oglądając reklamę pęczka rzodkiewki.

Magia zakupów w dni wolne od pracy, połączona z obowiązkowym spacerem.
I jak tu nie być wypoczętym w Poniedziałek. Po takim jogo-gingu !
W zdrowym ciele zdrowy duch, a cukier krzepi... zwłaszcza ten z biedronki,... a buraki... jak to buraki na eko-paliwo przerobić trzeba. Czymś musowo pojazdy zasilać, aby było można po śniadanie jechać do miasta.
W czasach przed czekolado, masło i sero podobnych na śniadania w Niedzielę jeździło się za miasto... rowerami...z eko-biomięśniow ym napędem.
Któż wtedy martwił się o pęczek rzodkiewki do kanapek ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# 1 lepszy 2008-02-03 23:07
Ten parking, po uruchomieniu Aldika, będzie przede wszystkim niebezpieczny dla włączających się do ruchu. Chyba, że parkować się na nim będzie równolegle do osi jezdni.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# LT 2008-02-04 07:57
Brawo Bezpartyjny! Wreszcie bez uszczypliwości pod adresem Autora i do tego: zero kontekstu politycznego. Moje gratulacje.

Chcę zauważyć, że na samym początku "wieszczyłem" parkingową awanturkę. Lokalizacja Aldiego jest fatalna. Skoro już tam postawiony - pełna zgoda, że nie może zostać po staremu. Mniemam, że zgadzająca się na taką lokalizację mądra władza pomyślała o ruchu bezkolizyjnym (jakieś rondko, tunel/kładka dla pieszych i piętrowy parking dla klientów i lokalnych mieszkańców). Jeśli jest inaczej - wniosek nasuwa się jeden: lecimy bez pilota!

Pozdrawiam bywalców portalu, zwłaszcza G.O., z wiarą, że przestanie wagarować i będzie regularnie publikować. Nawet Bezpartyjny zatęsknił i jest... niestraszny? Dowód powyżej:-)

letom
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# G.O. 2008-02-04 08:21
Widzisz, Leszku drogi, jak nie ma w tekście omelanienia, to i Bezpartyjny w komentarzu przemawia ludzkim głosem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Marcinek 2008-02-04 13:45
Włączanie się do ruchu z tego parkingu (zwykle na wstecznym) już teraz przypomina rosyjską ruletkę. Dalsze funkcjonowanie parkingu ma sens tylko w kształcie proponowanym przez 1 lepszego. Zresztą im gorsze będą warunki do jazdy na Chocimskiej tym lepiej. Może wreszcie warszawka fundnie nam jakąś obwodnicę i most na Odrze. W końcu to droga krajowa.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Bezpartyjny 2008-02-04 14:33
Skoro Aldiki argumentują, że parking przy ich wiacie, będzie ogólnodostępny. (Przez całą dobę ?) To może podzielić go na pół i od razu postawić garaże dla mieszkańców okolicznych osiedli ?
Jakże ulżyło by tym, którzy usiłują zaparkować pod kompleksem handlowym, jadąc na pocztę, do biednej-bronki, lub na kebabaobaba.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# krótki 2008-02-06 06:39
Czyżby okres wigilijny przed wyjazdem premiera do Moskwy po wskazówki spowodował, że nawet GO ludzkim głosem mówi?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W sieci nie jesteś anonimowy.

omelan na pasku