poniedziałek, 27 czerwca 2022
Marta_s.jpgKrzysztof Dzienniak dojechał na kosiarce do stolicy, przekonał Jana Kulczyka, zdobył pieniądze na leczenie Marty Kociubi z Brzegu. Pokazał sobie, Marcie i nam wszystkim, że wystarczy chcieć a wszystko jest możliwe.


Wystarczy mieć plan, mocno wierzyć w powodzenie, i krok po kroku pokonywać trudne zakręty życia choćby z prędkością kosiarki. My brzeżanie możemy być pewni, iż cokolwiek jeszcze ledwo narodzi się w głowie Krzyśka, to tak jakby już się dokonało - on  dopnie swego.

Po prostu gratulacje, jeden człowiek a tyle nadziei, dla Marty i dla każdego.

{moscomment}

Komentarze   

 
# Gość 2005-07-31 21:45
:roll:
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Go?? 2005-08-01 18:11
Jeste? naprawde wspania?ym cz?owiekiem!Tyl ko szkoda,?e takich ludzi jest jeszcze tak ma?o.Sama mam chor? kuzynk?, wi?c jeszcze bardziej to rozumiem.Dzi?ki za ten gest - gratuluje i ?ycze dalszych sukcesów wi???cych si? z tak wspania?ymi celami!!!!!!!!! !!!!! Malina :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# Gość 2005-08-02 22:04
Podobno Oprah Winfrey i pan od Ikei. trzymam kciuki 8)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Nowiny na pasku