Eksperci ostrzegają przed rosnącą falą internetowych oszustw wymierzonych w podróżnych
Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję do tworzenia fałszywych ofert hoteli, linii lotniczych i platform rezerwacyjnych.
Rozwój cyfrowej turystyki sprawił, że podróżni stali się jednym z głównych celów cyberprzestępców. Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem w branży turystycznej alarmują, że w 2026 roku gwałtownie rośnie liczba oszustw wykorzystujących sztuczną inteligencję, fałszywe strony rezerwacyjne oraz podszywanie się pod przewoźników i hotele.
Nowoczesne narzędzia AI pozwalają przestępcom tworzyć bardzo wiarygodne kopie stron internetowych, realistyczne zdjęcia nieistniejących apartamentów czy automatyczne czaty obsługi klienta. Coraz częściej dochodzi także do prób przejmowania rezerwacji. Oszuści kontaktują się z podróżnymi, informując o rzekomych problemach z płatnością lub konieczności potwierdzenia danych karty kredytowej.
Szczególnie szybko rośnie liczba fałszywych ofert noclegowych publikowanych w mediach społecznościowych oraz na stronach przypominających znane platformy rezerwacyjne. Eksperci ostrzegają, że podejrzenia powinny wzbudzać wyjątkowo niskie ceny, presja szybkiej płatności czy prośby o przelewy poza oficjalnymi systemami rezerwacji. Coraz częściej przestępcy podszywają się także pod linie lotnicze, zwłaszcza podczas opóźnień lotów, awarii systemów i sezonów wakacyjnych.
Zagrożenia pojawiają się również na lotniskach, gdzie podróżni mogą paść ofiarą fałszywych taksówkarzy, skanowania kart płatniczych czy przechwytywania danych przez publiczne sieci Wi-Fi. Eksperci podkreślają, że bezpieczeństwo w turystyce obejmuje dziś nie tylko ochronę fizyczną, ale także cyberbezpieczeństwo. Coraz większe znaczenie mają edukacja podróżnych, ostrożność przy rezerwacjach oraz korzystanie wyłącznie z oficjalnych kanałów kontaktu i płatności.
